WARSZAWA

Felietony wydanie 17.05.2019 – 24.05.2019
Tu malował Kossak, a Dietrich odmówiła autografu dla radia NRD
Hotel Bristol zbudowała spółka Ignacego Paderewskiego. Przetrwał dwie wojny. Kiedy Gomułka zakazał importu kawy, na filiżankę czarnej zaglądali tam Joe Alex, Gustaw Holoubek czy Roman Polański.
Felietony wydanie 17.05.2019 – 24.05.2019
Porównywał pogrzeby Bieruta i Kutschery, którego żegnał Hitler
Żeby uniknąć nagabywań o podpisanie volkslisty, zmienił nazwisko z Dürr na Durski.
Felietony wydanie 3.05.2019 – 10.05.2019
Jego gołąbek pokoju płakał po węgierskiej jesieni ’56
Franciszek Starowieyski chciał ocalić, co się da, z dawnego świata. Mieszkał skromnie, w baraczku na Powiślu i tam kolekcjonował stare portrety trumienne, szable, naprawiał zegary i meble...
Felietony wydanie 26.04.2019 – 3.05.2019
Człowiek, który nigdy nie śmiał się prawdziwie
Smutek wojennych doświadczeń Jana Lebensteina.
Felietony wydanie 26.04.2019 – 3.05.2019
Zrobił furorę dzięki Helenie Rubinstein
Kiedy wpadał w furię twórczą, to zapominał nawet o posiłkach. Potrzebował jakiejś niańki czy sekretarki, i tę rolę dobrowolnie spełniał...
Felietony wydanie 5.04.2019 – 12.04.2019
Do Krakowa jeździł szyć marynarki, a do Katowic – spodnie
Tak, jak o elegancję, dbał o prawdę. O Leopoldzie Tyrmandzie opowiada Andrzej Dobosz – część 3.
Felietony wydanie 5.04.2019 – 12.04.2019
Uwiecznia matkę, ludzi starych i Bug
Zdawało mi się, że malarstwo w Polsce się skończyło. Nagle ta płynąca rzeka mnie olśniła – mówi Andrzej Dobosz o twórczości Stanisława Baja.
Felietony wydanie 29.03.2019 – 5.04.2019
Jak biedny Leopold Tyrmand stał się nagle człowiekiem zamożnym
Autor „Złego” był człowiek cywilizacji miejskiej, znającym wszelkie zaułki Warszawy, dzielnicę zburzoną pod Pałac Kultury. Natomiast na przyrodę był absolutnie niewrażliwy. O pisarzu opowiada Andrzej Dobosz – część 2.
Felietony wydanie 29.03.2019 – 5.04.2019
Pluł do kawy nazisty. Stracił pracę za pochwałę gwizdania na ZSRR
Polak pochodzenia żydowskiego ukrywał się, pracując dla Niemców jako Francuz-ochotnik we frankfurckim hotelu. Po wojnie wrócił i w PRL wystartował jako komentator sportowy. O Leopoldzie Tyrmandzie opowiada Andrzej Dobosz – część 1.
Felietony wydanie 22.03.2019 – 29.03.2019
Gdy kogoś poznawał, mówił: „Bardzo mi przykro”
Dużo chodził. Znał Warszawę, przedmieścia, ludzi z różnych środowisk. Ciekawy człowiek, dobrze opowiadający.
1 2 3 ... 6