Cywilizacja

Globalne firmy na zakupach w Polsce. Sprawdzamy przejęcia największych graczy

W niemal każdej branży następuje konsolidacja. Rekord padł w ubezpieczeniach, gdzie Niemcy zapłacili za polski oddział brytyjskiemu gigantowi niemal 12 miliardów złotych.

Nigdy nie pozwól, by dobry kryzys się zmarnował – słowa Winstona Churchilla wzięli sobie do serca najwięksi gracze biznesowi działający nad Wisłą. Zarówno rodzimi, jak i zagraniczni. Niemal z każdej z branż. W 2020 roku byliśmy świadkami 229 fuzji i przejęć. To o 50 więcej niż w roku 2019.

Ale jest już najnowszy raport M&A Index Poland, dotyczący konsolidacji w pierwszym kwartale 2021 r. i on również jest rekordowy: aż 76 transakcji, a to oznacza o 21 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Potężne międzynarodowe koncerny wybrały się na zakupy i wyłuskują sobie co bardziej łakome kąski.

– Ja to mam nosa do promocji, wyczuwam je z daleka! Coś mnie prowadzi do niej, siła jakaś czarodziejska. I nic na to poradzić nie można – przekonuje aktorka w najnowszym spocie reklamowym Play. Po chwili do salonu wchodzi Anna Mucha i żartobliwie, grą słów dodaje: – Promocja taka, że mucha nie siada.

Zabawne reklamy jednego z największych operatorów komórkowych w Polsce, w których wystąpiły już chyba wszystkie rodzime gwiazdy show-biznesu, mogą niedługo zupełnie zmienić swój format. Play Communications został bowiem nabyty przez francuskiego, ekscentrycznego miliardera Xaviera Niela za – bagatela – 9,6 mld zł. Niel działa w branży telekomunikacyjnej i technologii przemysłowych, jest założycielem i prezesem firmy Iliad, a także współwłaścicielem gazety „Le Monde”.


Tak spektakularna akwizycja odbiła się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale też całej Europie. A przecież już w tym roku przebita została przez niemiecki Allianz, który za 11,7 mld zł kupił polski oddział Aviva.

To kwoty, które potrafią zawrócić w głowie nie tylko przeciętnemu Kowalskiemu, ale nawet ministrowi finansów. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, które firmy w Polsce zmieniły właściciela i co to będzie oznaczało dla ich klientów.

Ubezpieczeniowa Wieża Babel

– Sprzedaż polskiego biznesu to doskonałe zakończenie zapowiedzianej zaledwie osiem miesięcy temu zmiany kierunków naszego rozwoju. Obecnie koncentrujemy się na najsilniejszych biznesach w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Kanadzie, gdzie mamy wiodącą pozycję na rynku i duży potencjał wzrostu – mówiła niedawno prezes Aviva Amanda Blanc.

Warto zaznaczyć, że wartość rocznych składek Polaków wynosi ponad 60 mld zł! Tyle zbierają firmy ubezpieczeniowe. Żeby uzmysłowić, jak potężna jest to suma, wystarczy wspomnieć, że dochody budżetu całego państwa wynoszą 400 mld zł. Do ubezpieczycieli trafia więc prawie jedna siódma tego, co do Skarbu Państwa.

Kim jest przejmowany i przejmujący? Aviva to brytyjski gigant ubezpieczeniowy. Allianz niemiecki. Ciekawostką jest, że Aviva jeszcze do 2009 r. funkcjonowała pod nazwą Commercial Union. A to przecież żywa historia całej branży. CU było bowiem jednym z pierwszych zagranicznych przedsiębiorstw, które zdecydowało się wejść na nasz rynek po przemianach ustrojowych.

Allianz z kolei powstał jeszcze w XIX wieku. I to ta niemiecka spółka była jednym ze współ-ubezpieczycieli słynnego Titanica.
RMS Titanic – transatlantyk brytyjskiego towarzystwa okrętowego White Star Line (od 1902 r. pod kontrolą amerykańskiego holdingu Juniusa Pierponta Morgana – International Mercantile Marine). W nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku, podczas dziewiczego rejsu na trasie Southampton – Cherbourg – Queenstown – Nowy Jork, zderzył się z górą lodową i zatonął. Zginęło ponad 1500 osób, przeżyło około 730. Fot. George Rinhart / Corbis via Getty Images
Ale tylko Wyspiarzom udało się podbić serca i portfele polskich klientów. Aviva jest wiceliderem rynku ubezpieczeń na życie i zdrowie zarówno pod względem posiadanych aktywów (16 proc.), jak i ściąganej składki (9 proc.). Allianz ledwo mieści się w czołowej dziesiątce. Okazuje się więc, że to malutki gracz przejmuje dobrze prosperujący biznes.

I to nie jeden. Niemcy kupują drugą firmę ubezpieczeniową, drugi fundusz emerytalny, ale będą również kontrolować towarzystwo funduszy inwestycyjnych czy Expandera (pośrednik finansowy).

Jak to możliwe, że liliput przejmuje wielkoluda?

– Konsolidacja w Polsce to efekt decyzji dużych międzynarodowych grup ubezpieczeniowych co do tego, gdzie lokować swoje aktywa. Innymi słowy, połączenie nie dotyczy samej Polski, ale Europy – przekonuje w rozmowie z Tygodnikiem TVP Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń. – Środowisko niskich stóp procentowych jest wyzwaniem dla ubezpieczycieli, szczególnie życiowych, jeśli chodzi o utrzymywanie rentowności. Stąd część graczy sprzedaje aktywa, żeby skoncentrować się na najbardziej rentownych rynkach – tłumaczy.

Nie jest to jedyna aktywność firm z niemieckojęzycznych państw na polskim rynku ubezpieczeń. W ubiegłym roku austriacka Uniqa zdecydowała się wchłonąć francuską Axa na terenie Europy Środkowo-Wschodniej (Polska, Czechy, Słowacja). Tylko polski oddział wyceniony został na 3,1 mld zł. Oczywiście był najdroższy ze wszystkich. Całość transakcji wyceniono na 12-krotność zysku sprzedawanych firm w 2019 roku (1 mld euro).

Celowo użyliśmy liczby mnogiej, ponieważ nad Wisłą – formalnie – łączą się ze sobą aż cztery podmioty: Axa Ubezpieczenia Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji z Uniqa Towarzystwo Ubezpieczeń i Axa Życie Towarzystwo Ubezpieczeń z Uniqa Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie.

W tym przypadku również akwizycja może wydawać się nietypowa. Francuzi są bowiem hegemonem w skali świata. O globalną palmę pierwszeństwa walczą z wyżej już wspomnianym Allianzem, a mimo to zdecydowali się oddać nasz rynek. Okazuje się jednak, że Axa stawia na dynamicznie rozwijającą się Azję, odpuszczając trudną rywalizację w Europie Środkowej.

Polska kończy własny Nord Stream

Ponad milion euro za kilometr rury – tyle kosztuje gazociąg Polska-Litwa. Może on uratować elektrownię w Ostrołęce.

zobacz więcej
Nie jest to jednak koniec ruchów w segmencie ubezpieczeń.

– Konsolidacja w Polsce potrwa jeszcze jakiś czas. Wciąż pojawiają się sygnały na temat grup ubezpieczeniowych, które mogłyby rozważyć sprzedaż swoich aktywów na naszym rynku – dodaje Prądzyński.

Spektakularne zmiany nie powinny znacząco wpłynąć na uszczuplenie naszych portfeli. Wszyscy przedstawiciele branży zgodnie twierdzą, że Polska to nadal rynek bardzo konkurencyjny i taki pozostanie, z korzyścią dla klientów. „Cena jest i pozostanie głównym kryterium wyboru” – to najczęściej powtarzana opinia.

Francuz za Islandczyka

Będąc nastolatkiem porzucił szkołę i stworzył firmę zajmującą się usługami erotycznych czatów. Swój nietypowy, pierwszy start-up sprzedał za 1,6 milionów dolarów, mając zaledwie 22 lata. Od tamtej pory do dziś zmienił się bardzo: z milionera stał się miliarderem. Teraz wspomniany już na wstępie Xavier Niel poprzez swoją firmę Iliad został właścicielem jednej z największych sieci telefonii komórkowej w Polsce – Play.

Była to najgrubsza transakcja ubiegłego roku. Koszt telecomu wyniósł 9,6 mld zł. Sprzedającym był Thor Björgólfsson – islandzki inwestor, który przebojem wbił się na nasz rynek, rozpychając się pomiędzy trzema graczami – dzisiaj nazywającymi się Orange, Plus i T-Mobile.

Dzięki przejęciu Playa, Iliad stał się 6. największym operatorem w Europie i zyskał dostęp do jednego z najbardziej perspektywicznych rynków.

Plany strategiczne nowego akcjonariusza zakładają ułatwienie spółce wejścia na rynek usług stacjonarnych. Niel nazywany jest nad Sekwaną niszczycielem marż. Sukces wszystkich jego biznesów polega na permanentnej i wyniszczającej wojnie cenowej. Jego wejście nad Wisłę może mieć więc bardzo pozytywne skutki dla milionów użytkowników.
Xavier Niel podczas konferencji Allen & Company Sun Valley, na której co roku spotykają się jedni z najbogatszych i najbardziej wpływowych biznesmenów ze świata mediów, finansów, technologii i polityki. 11 lipca 2018 r. Fot. Drew Angerer / Getty Images
Ciekawą zagrywkę zrobił z kolei Zygmunt Solorz. Kupując Polkomtel (Plus), wydzielił z niej spółkę Polkomtel Infrastruktura. To podmiot do zarządzania aktywami sieciowymi, z których korzystają sieci Plus oraz Aero2. I wystawił ją na sprzedaż. Nabywcę za ponad 7 mld zł znalazł w Hiszpanii – Cellnex Telecom.

Cyfrowy Polsat przejął więc operatora sieci komórkowej, a jej maszty odsprzedał.

Hiszpanie poinformowali, że przejmowana spółka jest właścicielem ok. 7 tys. lokalizacji sieci mobilnej, z których niemal połowa to wieże naziemne, a ok. 45 proc. to maszty umieszczone na dachach budynków. Na infrastrukturę Polkomtelu składa się również ponad 11 tys. kilometrów światłowodów i 37 tys. nośników radiowych.

Cellnex jest największym niezależnym operatorem komórkowej infrastruktury pasywnej w Europie.

Walka o plastikowy pieniądz

Będąc już przy e-usługach warto zwrócić uwagę na rynek płatności, bo tutaj również przejęcia idą w miliardy zł.

Tylko ubiegłoroczna akwizycja jednego z największych polskich operatorów – firmy Polskie ePłatności (PeP) – kosztowała niemal 2 mld zł. Przejmującym był duński Nets. Dzięki tej transakcji uzyskał dostęp do ponad 160 tys. terminali płatniczych. PeP, będący własnością funduszu Innova Capital oraz OPTeam, wygenerował przed przejęciem pół miliarda złotych przychodu i zatrudniał ponad 600 pracowników.

W tym roku Dom Maklerski BPS został z kolei przejęty przez mPay. To polska firma, która oferuje zakup biletów komunikacji miejskiej i na wybrane wydarzenia, płatności za parkingi oraz wykonywanie przelewów pomiędzy użytkownikami. Sprzedającym jest Bank Polskiej Spółdzielczości.

To specyficzny rynek, kompletnie nieznany zwykłemu zjadaczowi chleba. Większość z nas po prostu otrzymuje z banku kartę płatniczą i korzysta z niej na zakupach.

– Tymczasem ekosystem płatności bezgotówkowych, składający się z pięciu interesariuszy, to dość skomplikowany system naczyń połączonych – mówi Robert Łaniewski, prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego. – Organizacje płatnicze Mastercard i Visa (pierwsza grupa) wprowadziły zasady, według których rynek funkcjonuje. Organizacje te udzielają licencji bankom (drugi interesariusz) na wydawnictwo kart dla konsumentów (trzeci interesariusz) z logiem Visa lub Mastercard. Właściciel punktu handlowo-usługowego (czwarty interesariusz) podpisuje umowę z dostawcą usług płatniczych, który jako agent rozliczeniowy (piąty interesariusz) działa na licencji organizacji płatniczych ¬– wyjaśnia owa skomplikowaną sieć.

Polskie państwo czerpie niemałe przychody z bitcoina. Czy nad Wisłą są kryptowalutowi milionerzy?

Będziemy płacili librą Facebooka albo walutą chińską. Chyba, że powstanie narodowy pieniądz cyfrowy.

zobacz więcej
Przez niewidoczną dla nas drabinę przelewają się niewyobrażalne sumy. Tylko w IV kwartale 2020 r. przeprowadzono w Polsce 1,7 mld transakcji kartami płatniczymi o łącznej wartości 212,9 mld zł!

W tej branży, nie bez kozery, mówi się że czas to pieniądz. I to dosłownie.

– Sektor handlowy jest świadomy korzyści z przyjmowania płatności bezgotówkowych. Średni czas transakcji gotówkowej to około 40 sek., natomiast płatność kartą z funkcją zbliżeniową to jedynie około 20 sek. Czas, podczas którego można obsłużyć większą liczbę klientów, przekłada się bezpośrednio na oszczędności handlowców – dodaje Łaniewski.

Koreańczycy na Podlasiu

Sąsiedztwo rzeki i zielone otoczenie sprzyjają wypoczynkowi. Trasy biegowe, ciągnące się kilometrami ścieżki rowerowe to gratka dla lubiących spędzać czas w ruchu. Pomosty rekreacyjne nad rzeką, baza kajakowa pozwolą w pełni wykorzystać potencjał płynący z zamieszkania na sąsiadującym z nimi osiedlu. Wielbiciele sportowej rywalizacji mają szansę pograć z sąsiadami na osiedlowych boiskach, a dla indywidualistów przygotowano urządzenia fitness. W pochmurne dni otworem stoją drzwi klubu mieszkańca, gdzie można pograć w bilard lub planszówki – taką sielankę zapewnia swoim klientom Archicom, jeden z największych polskich deweloperów.

Wydawać by się mogło, że dystrybucja mieszkań jest segmentem odpornym na konsolidacje. Ale nic bardziej mylnego. Ten dolnośląski deweloper został właśnie kupiony za 425 mln zł przez Echo Investment, który w wyniku transakcji zdobędzie pozycję lidera na rynku mieszkaniowym w Polsce.

Grupa Echo-Archicom łącznie posiada potencjał budowy 15 tysięcy mieszkań przeznaczonych do sprzedaży w najbliższych latach, z czego w 2021 planuje rozpocząć budowę 7 tysięcy z nich.

Koreańczycy z kolei kupili w ubiegłym roku za 630 mln zł naszą perłę eksportową – Danwood. To lider w budowie domów prefabrykowanych w Polsce i Niemczech. Głównym produktem firmy z Bielska Podlaskiego są wykończone pod klucz drewniane domy jednorodzinne dostosowane do indywidualnych potrzeb klientów. Dwa zakłady produkcyjne z Podlasia zatrudniają ponad 2 tys. osób i generują ponad 1 mld zł przychodu.

Przejmującym jest GS Engineering & Construction, czyli jedno z największych koreańskich przedsiębiorstw budowlanych.

– Dzięki współpracy z inwestorem branżowym o międzynarodowej pozycji, spółka może umocnić swoją obecność w Europie, odkrywać nowe rynki zbytu i szybko stać się wiodącym producentem w skali globalnej – uważają eksperci z Navigator Capital Group.

Polak potrafi

Jednak nie tylko nasze firmy są przejmowane. Dla Rafała Brzoski polski rynek jest już za ciasny.
Rafał Brzoska ze swoją partnerką, prezenterką telewizyjną Omenaą Mensah w styczniu 2020 roku przed premierą spektaklu „Czarno to widzę, czyli wymieszani, posortowani” w DK ŚWIT w Warszawie. Fot. PAP/Gniewomir Lubczyk
Jego InPost planuje zakup za 2,5 mld zł Mondial Relay, drugiej co do wielkości platformy do dystrybucji paczek e-commerce we Francji. Ta akwizycja ma olbrzymi potencjał, ponieważ Francuzi dysponują siecią 11 tys. paczkomatów w swoim kraju oraz niemal 5 tys. w krajach Beneluxu i na półwyspie Iberyjskim.

Brzoska łakomie patrzy także na Wielką Brytanię, gdzie chce w tym roku postawić ok. 2 tys. urządzeń do odbioru przesyłek.

Docelowo biznes z zachodu Europy ma być połączony z rodzimym. Chodzi o to, by móc nadać paczkę w warszawskim paczkomacie, a odebrać ją np. w Madrycie.

– Wielkie liczby działają na ludzką wyobraźnię. A potężne przejęcia śledzone są niemal z taką ciekawością, jak hollywoodzkie superprodukcje. Musimy jednak zdać sobie sprawę, że żyjemy w czasach pędzącej globalizacji. Mały, lokalny podmiot nie ma szans rywalizacji z międzynarodowymi gigantami. Dlatego tych akwizycji będzie z roku na rok coraz więcej – podsumowuje Marcin Leoszko ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

– Karol Wasilewski

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy

Zdjęcie główne: Ekscentryczny miliarder, założyciel francuskiej firmy telekomunikacyjnej i internetowej Illiad oraz współwłaściciel gazety „Le Monde” Xavier Niel zapłacił 9,6 mld zł za przejęcie jednego z największych operatorów komórkowych w Polsce - Play Communications. Na zdjęciu przedstawia nowy dekoder, łączący w sobie usługi szerokopasmowe, telewizyjne i telefonii stacjonarnej, w siedzibie Iliad 4 grudnia 2018 r. w Paryżu. Fot. Chesnot/Getty Images
Zobacz więcej
Cywilizacja Najnowsze wydanie
EURO – turniej rozgrywany w przerwie meczu o Superligę
Nie ma lepszego sposobu odwracania uwagi od mętnych i pokrętnych sprawek piłeczki kopanej, jak porządnie haratnąć w gałę.
Cywilizacja Najnowsze wydanie
Algi przywracają wzrok
Terapia nie wymaga drogiej i niebezpiecznej operacji oka.
Cywilizacja Najnowsze wydanie
Chińska wojna o półprzewodniki. Waży się los światowej gospodarki
Tajwan to rozrusznik cyfrowej cywilizacji. A ryzyko inwazji Pekinu na Tajpej wzrosło do poziomu, którego dotąd nie notowano.
Cywilizacja Najnowsze wydanie
Książka usunięta z Amazona. Cenzura w barwach tęczy
Z przestrzeni publicznej rugowane są opinie uznane za niewygodne dla środowisk LGBT.
Cywilizacja Najnowsze wydanie
W Poznaniu stanął Pomnik Serca Jezusowego, w Krakowie – bazylika
W 2021 roku uroczystość ponowienia aktu poświęcenia Najświętszemu Sercu powinna odbywać się we wszystkich parafiach w Polsce.