Felietony

Dzięki „Ala ma kota…” Polacy rozpoznawali się na całym świecie

Podpisał „list 34” przeciw cenzurze PRL, ale był traktowany oględniej przez władze niż inni jego sygnatariusze, ze względu na naturalny szacunek wszystkich pokoleń jego czytelników – właściwie jego uczniów. Moja urodzona w 1909 roku matka i ja korzystaliśmy z tego samego elementarza.

Andrzej Dobosz wspomina Mariana Falskiego w 129. odcinku programu „Z pamięci”.

Krążyły legendy, że historyk w młodości był dżokejem, który spadł z konia

Polonistka z przedwojennym doktoratem ubolewała, że nie może nas uczyć o Miłoszu, który już wtedy wybrał wolność.

zobacz więcej
Autor książki o największej liczbie egzemplarzy wydanych w ciągu całej historii Polski Marian Falski, zajmując się dzieckiem przyjaciół nauczył chłopca czytania i pisania i to go skłoniło do pierwszych prób stworzenia elementarza. Moja urodzona w 1909 roku matka i ja korzystaliśmy z tego samego podręcznika. Elementarz Falskiego w czasie wojny służył mi przy nauce pisania, bo przedtem umiałem napisać jakieś pięć słów.

I tak do lat 80. ciągle wznawiano Falskiego i ciągle pokolenia polskich dzieci zaczynały od „Ala ma kota…”. Poza „Ala ma kota..” jeszcze kilkanaście innych zdań do zapamiętania. W ten sposób Polacy wszędzie na całym świecie, słysząc jedno zdanie Falskiego rozpoznawali się, kim są.

Marian Falski miał biografię charakterystyczną dla ówczesnego pokolenia inteligentów wychowanych przez pozytywizm i angażujących się w życie społeczne. Był członkiem Polskiej Partii Socjalistycznej, brał udział w ruchu niepodległościowym. Zresztą upodobania lewicowe zachował do końca życia.

Poza elementarzami wydał taki atlas szkół na terenie centralnej Polski, uważając, że szkoły elementarne są nierównomiernie rozłożone. Bardzo dbał o rozwój oświaty. Po wojnie był dyrektorem Instytutu Pedagogiki, ale na zebraniach w Klubie Krzywego Koła żalił się, że nie ma wielkiego wpływu na ówczesną politykę światową.

Podpisał „list 34” [protest intelektualistów z 1964 r. przeciw cenzurze i ograniczeniu dostępu do kultury w PRL], traktowany oględniej przez władze niż inni sygnatariusze, ze względu na naturalny szacunek wszystkich pokoleń jego czytelników, jego uczniów. Uważał, że nie tylko należy zapewnić jak najszerszy dostęp do oświaty, ale że ta oświata powinna być szerzona przez ludzi możliwie starannie wykształconych.

Miałem szczęście i przyjemność słuchać profesora Mariana Falskiego w Klubie Krzywego Koła, zarówno podczas jego prelekcji, jak i zabierania przez niego głosu w dyskusjach, Byłem biernym słuchaczem, ale bardzo zainteresowanym zawsze krótkimi, dobrze sformułowanymi zdaniami, wyraźnie bardzo wypowiedzianymi.
Andrzej Dobosz w 129. odcinku programu „Z pamięci” o Marianie Falskim

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy


– Andrzej Dobosz,
filozof i polonista, autor felietonów – w tym zbiorów „Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia” (1993), „Generał w bibliotece” (2001), „Ogrody i śmietniki” (2008), „Z różnych półek”(2014) – oraz opowiadania „O kapeluszu” (1999). Doktoryzował się u Leszka Kołakowskiego, przyjaźnił się z Janem Józefem Lipskim, chadzał na spotkania w kawiarni PIW-u przy „opozycyjnym” stoliku Antoniego Słonimskiego. Był inwigilowany przez SB, w 2005 r. otrzymał od IPN status osoby represjonowanej. W 1974 r. wyemigrował do Francji, prowadził w Paryżu polską księgarnię. Zagrał epizody w wielu filmach: „Rejsie” (Marek Piwowski, 1970), „Trzecia część nocy” (Andrzej Żuławski, 1971), „Trzeba zabić tę miłość” (Janusz Morgenstern, 1972), „Stawiam na Tolka Banana” (Stanisław Jędryka według powieści Adama Bahdaja, 1973) oraz „Ryś” (Stanisław Tym, 2007; Dobosz nawiązywał do swej roli filozofa z „Rejsu”).



W każdą sobotę i niedzielę TVP1 emituje cykl rozmów z Andrzejem Doboszem „Z pamięci”. Widzowie poznali też jego wcześniejsze programy „Spis treści”. Co piątek można obejrzeć emitowany właśnie cykl na stronach Tygodnika TVP.
Zobacz też pozostałe odcinki „Z pamięci”. Numery 1-20: 
Odcinki programu „Z pamięci” od 21. do 40.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 41. do 60.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 61. do 80.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 81. do 100.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 101. do 120.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 121.:
Zdjęcie główne: Ewa Spirydowicz podczas swoich siódmych urodzin czyta „Elementarz” Mariana Falskiego, 7 grudnia 1980 r. Fot. NAC/Archiwum Grażyny Rutowskiej, sygn. 40-D-36-2
Zobacz więcej
Felietony Najnowsze wydanie
Zainspirował Fukuyamę do napisania „Końca historii”
Za symbol przyszłości uważał kowbojski kapelusz Mołotowa.
Felietony Najnowsze wydanie
Wieczór
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Wyższość naszych
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
AAAA Pana z dopasowanym genomem poznam. Cel matrymonialny
Analiza „dopasowania genetycznego” jest znacznie prostsza niż analiza „dopasowania charakterów”.
Felietony Poprzednie wydanie
Czy ocenzurowanie mowy może zmienić nasze myśli?
Słowo „czarnuch” ma po polsku rasistowski wydźwięk. Ale jeśli się powie: „Murzyn” – zaczynają się kontrowersje.