Felietony

To ona odkryła Małgorzatę Niemen. Najbardziej zapomniana projektantka w modzie polskiej…

Jej pierwsze projekty, wtedy traktowane jako parodystyczne, wzorowane były jakby na motywach sowieckich – wysokie czapy, szynele – a zarazem dostosowane do warszawskiego klimatu. Warto zrobić jakąś wystawę jej projektów, jej własnych zdjęć, czy w Zamku Ujazdowskim, czy w Zachęcie. Ona bardzo wpływała na wygląd stołecznej ulicy.

O Grażynie Hase opowiada Andrzej Dobosz w 114. odcinku programu „Z pamięci”.

Co znaczy, że miałem włosy idealne na „siekankę numer sześć”?

I co to ma wspólnego z zarostem królów szekspirowskich, trzymanych w ciemnicy?

zobacz więcej
Grażyna Hase: – Pierwsze moje kolekcje polegały między innymi na tym, że jeden czy dwa modele, które były najbardziej charakterystyczne, projektowałam dla siebie i uważałam, że jeżeli coś się proponuje innym, należy samemu umieć to nosić i ponosić konsekwencje.

Po raz pierwszy pojawiła się na okładce „Przekroju”, sfotografowana przez Wojciecha Plewińskiego. Potem Hase zaczęła występować jako modelka, w różnych firmach: w Telimenie, w 60. latach w „Modzie” projektowanej przez Barbarę Hoff.

W 1967 roku zaczęła studia w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych i równocześnie sama występowała jako projektantka mody. Jej pierwsze projekty, wtedy traktowane jako parodystyczne, wzorowane były jakby na motywach sowieckich – wysokie czapy, szynele – a zarazem dostosowane do warszawskiego klimatu. Później oprócz własnych projektów prowadziła też na ul. Grójeckiej galerię „Bawełniany świat Grażyny Hase” i na Marszałkowskiej taki własny sklep, butik z jej projektami.

Wtedy była towarzyską życia Wowo Bielickiego. Wowo Bielicki zaczął w kabarecie Bim-Bom na Wybrzeżu, potem przeniósł się do Warszawy. Równocześnie projektował muzykę do tych jej pokazów, które cieszyły się powodzeniem.

Ona wymyśliła najmłodszą z bardzo pięknych modelek warszawskich: Małgorzatę Niemen. Jeszcze zaczynającą bez tego nazwiska, dopiero potem zwróciła uwagę autora „Dziwny jest ten świat”.

Wydaje mi się, że w tym krótkim okresie, kiedy nauczałem filozofii na polonistyce, to moje studentki właśnie ubierały się u Grażyny.

To, co Grażyna projektowała, jakby jest zapomniane i bardzo warto by zrobić jakąś wystawę jej projektów, jej własnych zdjęć, czy w Zamku Ujazdowskim, czy w Zachęcie. Ona bardzo wpływała też na wygląd warszawskiej ulicy i to jest najbardziej zapomniane ze wszystkich działań w dziedzinie mody polskiej.
Andrzej Dobosz w 114. odcinku programu „Z pamięci” o Grażynie Hase

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy


– Andrzej Dobosz,
filozof i polonista, autor felietonów – w tym zbiorów „Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia” (1993), „Generał w bibliotece” (2001), „Ogrody i śmietniki” (2008), „Z różnych półek”(2014) – oraz opowiadania „O kapeluszu” (1999). Doktoryzował się u Leszka Kołakowskiego, przyjaźnił się z Janem Józefem Lipskim, chadzał na spotkania w kawiarni PIW-u przy „opozycyjnym” stoliku Antoniego Słonimskiego. Był inwigilowany przez SB, w 2005 r. otrzymał od IPN status osoby represjonowanej. W 1974 r. wyemigrował do Francji, prowadził w Paryżu polską księgarnię. Zagrał epizody w wielu filmach: „Rejsie” (Marek Piwowski, 1970), „Trzecia część nocy” (Andrzej Żuławski, 1971), „Trzeba zabić tę miłość” (Janusz Morgenstern, 1972), „Stawiam na Tolka Banana” (Stanisław Jędryka według powieści Adama Bahdaja, 1973) oraz „Ryś” (Stanisław Tym, 2007; Dobosz nawiązywał do swej roli filozofa z „Rejsu”).



W każdą sobotę i niedzielę TVP1 emituje cykl rozmów z Andrzejem Doboszem „Z pamięci”. Widzowie poznali też jego wcześniejsze programy „Spis treści”. Co piątek można obejrzeć emitowany właśnie cykl na stronach Tygodnika TVP.
Zobacz też pozostałe odcinki „Z pamięci”. Numery 1-20: 
Odcinki programu „Z pamięci” od 21. do 40.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 41. do 60.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 61. do 80.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 81. do 100.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 101. do 120.:
Zdjęcie główne: Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu w 1979 r. Czesław Niemen z żoną, modelką Małgorzatą Niemen. Pracę modelki rozpoczęła ona w 1973 roku – została zauważona i zaproszona przez Grażynę Hase do prezentowania jej kolekcji. Szczyt jej kariery w modelingu przypadł na lata 70. i 80. Odbyła wtedy m.in. sesję dla włoskiego magazynu „Moda”, jej zdjęcie pojawiło się też we włoskim „Vogue”. Fot. PAP/Marek Broniarek
Zobacz więcej
Felietony Poprzednie wydanie
Marynareczka, przez którą dziecko wyzwało mnie od „krasnala”
Cała inteligencja warszawska ubierała się na pchlim targu.
Felietony Poprzednie wydanie
Na dwa tygodnie 1955 roku zmienili Warszawę w radosne miasto
Podczas festiwalu młodzieży nad ulicami zawieszono barwne materie, przykrywając codzienną szarość życia. Ta dekoracja stolicy była jednym z wielkich dzieł Lenicy, Tomaszewskiego i warszawskiej ASP.
Felietony Poprzednie wydanie
Praca w domu
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.
Felietony Poprzednie wydanie
Blok
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.
Felietony wydanie 20.03.2020 – 27.03.2020
W razie czego zjecie się nawzajem… Dziennik z zarażonego miasta
Kazali nam pracować z domu. Każdy wie, jak wygląda praca z domu. – E tam, później to zrobię. Albo w ogóle. Kto mi każe? Wirus, i z głowy.