Felietony

Walczył pod Monte Cassino. Chłodno podziwiał Anglików, natomiast kochał Włochy

Kiedyś minęła czwarta – ojca nie ma. Dochodzi piąta – ojca nie ma. W domu było jego zdjęcie z 2 Korpusu ze święta pułkowego, gdzie przy stole jest trzeci na lewo od generała Władysława Andersa. Wpadliśmy w popłoch, bo gdyby okazało się, że ojciec jest aresztowany, to zdjęcie byłoby dowodem przeciwko niemu. A równocześnie, gdyby je zniszczyć, nigdy by nam tego nie darował…

Andrzej Dobosz w 86. odcinku programu „Z pamięci” opowiada o swoim Ojcu – cz. 3.

Gen. Anders wyciągnął go z obozu NKWD do Persji

W połowie wojny przyszła do nas paczka daktyli z Turcji. Zrozumieliśmy, że to sygnał: ojciec żyje i o nas pamięta. Znalazł się w Ziemi Świętej, potem brał udział w inwazji na Włochy.

zobacz więcej
W armii Andersa ojciec był w 15 Pułku Ułanów Zmotoryzowanych. Ułani zmotoryzowani po prostu używali samochodów pancernych. Ojciec był kwatermistrzem swego pułku.

Po Monte Cassino jeszcze uczestniczył w zdobyciu i zajęciu Bolonii. Zaprzyjaźnił się natychmiast z Włochami i poduczył się szybko włoskiego. Potem wrócił do Anglii i zachował chłodny podziw dla Anglików, natomiast bardzo kochał Włochów i ich język.

Ojciec wrócił w roku 1947 w maju, na pokładzie angielskiego statku „Medina Victory”. Przez cztery dni byli we Wrzeszczu w obozie, za drutami. Po czterech dniach ich wypuszczono. Jak zostałem z ojcem sam na sam, na ucho spytałem go, czy ma ze sobą broń. I gdy okazało się, że nie ma, byłem głęboko rozczarowany.

Ojciec mój, pracujący na Nowym Świecie, był człowiekiem prowadzącym regularny tryb życia. Wstawał wcześnie, jechał do pracy i zawsze wracał koło czwartej, po pracy, do domu na obiad. Kiedyś minęła czwarta – ojca nie ma. Dochodzi piąta – ojca nie ma.

W domu było zdjęcie ojca z 2 Korpusu ze święta pułkowego, gdzie przy stole jest trzeci na lewo od generała Władysława Andersa. Wpadliśmy w popłoch, bo gdyby okazało się, że ojciec jest aresztowany, to zdjęcie byłoby dowodem przeciwko niemu. A równocześnie, gdyby zniszczyć to zdjęcie, ojciec by nigdy nam tego nie darował. Mama rozpruła więc moje paltko, wszyła zdjęcie między podszewkę a materiał i wszyliśmy z domu patrząc, czy ktoś nas nie śledzi. Zawieźliśmy to do jednej z kuzynek, gdzie zostawiliśmy zdjęcie.

Potem okazało się, że ojciec po prostu spotkał kolegę ze studiów, niewidzianego przez wiele lat i poszedł z nim na herbatę do jakiejś kawiarni. No ale zdjęcie zostało ocalone.

W 1951 roku wyrzucono go z monopolu i w ogóle z pracy, co przede mną ukrywano. Przez parę miesięcy szukał pracy. Znalazł zajęcie dyspozytora sprzętu na dalekim Żeraniu przemysłowym. Kiedyś ojciec zachorował i ja miałem pojechać tam, odebrać jego pensję. To ta podróż z Żoliborza na Żerań przemysłowy, z kolejnymi przesiadkami trwała półtorej godziny. Ostatnia przesiadka była zresztą ciekawa, bo pasażerowie wychodzili, zapraszali pana motorniczego na piwo i spędzali kwadrans przy budce z piwem.
Andrzej Dobosz w 87. odcinku programu „Z pamięci” o Ojcu – cz. 3

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy


– Andrzej Dobosz,
filozof i polonista, autor felietonów – w tym zbiorów „Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia” (1993), „Generał w bibliotece” (2001), „Ogrody i śmietniki” (2008), „Z różnych półek”(2014) – oraz opowiadania „O kapeluszu” (1999). Doktoryzował się u Leszka Kołakowskiego, przyjaźnił się z Janem Józefem Lipskim, chadzał na spotkania w kawiarni PIW-u przy „opozycyjnym” stoliku Antoniego Słonimskiego. Był inwigilowany przez SB, w 2005 r. otrzymał od IPN status osoby represjonowanej. W 1974 r. wyemigrował do Francji, prowadził w Paryżu polską księgarnię. Zagrał epizody w wielu filmach: „Rejsie” (Marek Piwowski, 1970), „Trzecia część nocy” (Andrzej Żuławski, 1971), „Trzeba zabić tę miłość” (Janusz Morgenstern, 1972), „Stawiam na Tolka Banana” (Stanisław Jędryka według powieści Adama Bahdaja, 1973) oraz „Ryś” (Stanisław Tym, 2007; Dobosz nawiązywał do swej roli filozofa z „Rejsu”).



W każdą sobotę i niedzielę TVP1 emituje cykl rozmów z Andrzejem Doboszem „Z pamięci”. Widzowie poznali też jego wcześniejsze programy „Spis treści”. Co piątek można obejrzeć emitowany właśnie cykl na stronach Tygodnika TVP.
Zobacz też pozostałe odcinki „Z pamięci”. Numery 1-20: 
Odcinki programu „Z pamięci” od 21. do 40.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 41. do 60.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 61. do 80.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 81.:
Zdjęcie główne: Bitwa o Monte Cassino, polscy żołnierze strzelają granatami na pozycje Wehrmachtu. Styczeń 1944. Niemcy bronią swoje umocnienia wokół Monte Cassino, atakują alianci: siły brytyjskie, amerykańskie, francuskie, polskie i kanadyjskie. Got. Galerie Bilderwelt / Getty Images
Zobacz więcej
Felietony Najnowsze wydanie
Czy pomarańczowi wezmą na celownik tęczowych?
Podczas jednej z wrocławskich demonstracji milicjanci próbowali aresztować osoby przebrane za krasnoludki.
Felietony Najnowsze wydanie
W „Sklepie potrzeb kulturalnych” sprzedawali artykuły higieniczne
Na obserwatorium astronomicznym powieszono ogłoszenie: „Z powodu stanu wojennego pokazy nieba odwołane”.
Felietony Najnowsze wydanie
Miał szczęście, bo w czasie okupacji jego uczniem był Wojtyła
Wydawał nam się znacznie ciekawszy od naszych warszawskich profesorów.
Felietony Najnowsze wydanie
Nie uwierzycie
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
One man show
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.