Kultura

Pycha modnego kaznodziei. Zakład z Panem Bogiem

Kapłan zażądał od Stwórcy by Ten wreszcie – w końcu czy tak głęboki umysł i wrażliwa dusza na to nie zasługują? – objawił mu w jednoznaczny sposób, metodą zerojedynkową, że istnieje, że Jest Który Jest.

Andrzej Horubała, pisarz, reżyser i publicysta, autor m.in. takich książek, jak „Marzenie o chuliganie”, „Żeby Polska była sexy i inne szkice polemiczne” czy ostatnio – „Byliśmy tacy zakochani”, to krytyk kultury od lat przyglądający się z perspektywy doświadczenia swej wiary rozmaitym zjawiskom: filmowi, teatrowi czy literaturze. I opisujący je zawsze we własny sposób, nie podążający za środowiskowymi modami, bo Horubale wszelkie myślenie stadne od zawsze było obce.

Dlatego w swojej refleksji potrafi w zajmujący sposób opisać zjawiska tak na pozór różne jak premiera w warszawskim teatrze i „Dzienniczek” św. Faustyny. Ostatnio autor został nominowany do reaktywowanej Nagrody Mediów Publicznych (która wręczona zostanie podczas gali 16 września 2019 r. – red.).
Andrzej Horubała. Fot. TVP/Jan Bogacz
Prozaik Horubała opublikował trzy powieści i do prozy chyba jest przywiązany, bo właśnie ukazał się „Mniszek”, opowiadanie wydane jako ebook. „Wypuszczam go jako singiel, bo chcę by wybrzmiał samodzielnie” – deklaruje pisarz. I rzeczywiście, wybrzmiewa i zapada w pamięć, bo mamy tu i zajmujący koncept, i temat poruszający tajniki wiary, co w naszej literaturze wciąż jest zjawiskiem odosobnionym.

Bohaterem jest kapłan, członek jednego z zakonów, domyślamy się, że to zakon prowadzący działalność duszpasterską, więcej – starający się przez swój przekaz dostosować do wymogów nowych czasów. Taki jest też i nasz kaznodzieja, znany rekolekcjonista, teolog i autor błyskotliwych artykułów dotyczących wiary, właściwie pełniący rolę autorytetu dla „wykształconych z dużych miast”.

Co się stało z Horubałą?

Dostał zawrotu głowy od sukcesu - pisze Krzysztof Kłopotowski.

zobacz więcej
Dodajmy, liczne sukcesy na polu duszpasterskim i tzw. rozpoznawalność powodują u niego – co świetnie uwypukla autor – niezmierny wzrost pychy. Przejawia się ona swoistym stosunkiem do Boga, a raczej żądaniem Mu postawionym, by w wreszcie – w końcu czy tak głęboki umysł i wrażliwa dusza na to nie zasługują? – objawił mu w jednoznaczny sposób, metodą zerojedynkową, że istnieje, że Jest Który Jest. Bo przecież św. Augustyn i Teresa z Avili dziś już nie mogą wystarczyć, sami rozumiecie, prawda?

I wszystko byłoby jak z okładki „Tygodnika Powszechnego czy „Więzi”, i wszystko byłoby naprawdę glamour, gdyby nie pojawienie się w klasztorze tytułowego mniszka. Młodego zakonnika dotkniętego śmiertelną chorobą. Czytając o nim, od razu nasunęło mi się skojarzenie z postacią św. Stanisława Kostki, z jego pokorą i ufnością stojącymi w jawnej opozycji do osobowości głównego bohatera.
Andrzej Horubała, „Mniszek”, ebook, Zona Zero, Warszawa 2019.
Co wyniknie z tej konfrontacji? „Od młodości szukałem Boga i chciałem być Mu wierny, i składając śluby nie miałem wątpliwości: to jest moja droga”. Co jeszcze odnajdzie na niej ksiądz celebryta? Do jakiego zakładu z Panem Bogiem się posunie?

Nie zdradzę dalszych fabularnych rozstrzygnięć, po opowiadanie Andrzeja Horubały warto sięgnąć i przekonać się, że pisanie o wierze, jej meandrach, płyciznach i Bożym planie wobec każdego z nas może przybrać zajmującą literacką formę.

– Wojciech Chmielewski Autor jest krytykiem literackim i prozaikiem, laureatem Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego, wydał zbiory opowiadań „Biały bokser” (2006), „Brzytwa” (2008), „Najlepsza dentystka w Londynie” (2014) oraz powieść „Kawa u Doroty” (2010). Publikował m.in. w „Tygodniku TVP”, „Rzeczpospolitej”, „Odrze”, „Borussii”, „Wyspie”, „Dialogu”, „Arcanach”, „Nowych Książkach”, „W drodze” i „Czterdzieści i Cztery”.

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy

Zdjęcie główne: Fot. Godong/Universal Images Group via Getty Images
Zobacz więcej
Kultura Poprzednie wydanie
Nagroda imienia „Kobusza” – od Piotra Zaremby dla…
Nie opowiadajcie bajek, że wszystko co po Janie Kobuszewskim, to podróbki. Zdarzają się bowiem brylanty.
Kultura Poprzednie wydanie
Nobel dla Tokarczuk i Handkego – królewski figlik Gustawa XVI
Nad Wisłą spora część populacji nie lubi noblistki nie za splątanie losów Markiza w „Podróży ludzi Księgi”, lecz za dredy.
Kultura wydanie 4.10.2019 – 11.10.2019
A mógł pozostać Szalonym Kapelusznikiem z posiwiałą plerezą...
Z hipisowskich lat zachował otwarte podejście do ludzi. Potem wessała go polityka, choć sam woli określać to jako obywatelską powinność.
Kultura wydanie 4.10.2019 – 11.10.2019
Przerysowywał, robił małpy. I był cudowny. Zmarnowany Chaplin...
W pamięci zapisał się jako wyśmienity aktor komediowy, choć nigdy nie doczekał się wielkiej roli w filmie. Stał się natomiast mistrzem epizodu i legendą telewizyjnego dowcipu.
Kultura wydanie 27.09.2019 – 4.10.2019
Skazani na historyczne kino grające na emocjach?
„Legiony” i „Piłsudskiego” oglądałem z przyjemnością, choć oba filmy zatrzymały się przed bardziej dogłębnym roztrząsaniem polskiej historii.