Felietony

Mecenas do spraw politycznych

„W roku 1984 został aresztowany i kilka miesięcy przetrzymywany z więźniami kryminalnymi w ciężkim więzieniu, pod fałszywym zarzutem ukrywania dezertera z ORMO” – Andrzej Dobosz opowiada o Macieju Bednarkiewiczu w 57. odcinku programu „Z pamięci”.

Narciarz, taternik, przeciwnik ustroju. Zamordowany w okrutny sposób

Był gotów rozmawiać ze wszystkimi – z lewa, z prawa, używać argumentów. Jako łagodny polemista łatwo uzyskiwał przewagę.

zobacz więcej
Maciej Bednarkiewicz, po ukończeniu w roku 1963 Wydziału Prawa w Warszawie, od 1969 roku prowadził praktykę adwokacką. W latach 70. Podejmował się obron w sprawach politycznych, co oczywiście nie przynosiło mu szczególnych zysków i musiał żyć skromnie.

W roku 1980 był członkiem Prymasowskiego Komitetu Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom. Jego takim ważnym epizodem życiowym było wystąpienie jako rzecznika oskarżenia z ramienia poetki Barbary Sadowskiej o zakatowanie przez milicjantów na komisariacie jej syna – Grzegorza Przemyka. Tutaj sprawa ciągnęła się, fałszywe świadectwa krakowskiego profesora medycyny sądowej…

W roku 1984 Maciej został aresztowany i przez kilka miesięcy przetrzymywany z więźniami kryminalnymi w ciężkim więzieniu, pod fałszywym zarzutem ukrywania dezertera z ORMO – Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej. Po paru miesiącach wreszcie go wypuszczono.

W wolnej Polsce Maciej prowadził praktykę adwokacką na dużą skalę. On był człowiekiem bardzo starannie wykształconym i pracowitym, mającym wielką intuicję. Także występował jako mediator w sprawach gospodarczych. Udzielał porad bezinteresownych ludziom niemającym środków na utrzymywanie radcy prawnego i przyjaciołom.

Był ten człowiek bardzo odważny, był zarazem bardzo dobry i przychodził z pomocą wielu osobom. Był niesłychanie zajmującym rozmówcą, przy czym nigdy nie było wiadomo, czy to, co mówi, mówi całkiem serio, czy też jest to podszyte żartem.

Maciej Bednarkiewicz: Zawód sędziego, zawód adwokata są zawodami szczególnymi, wynikającymi z ogromnej pozycji, rangi i odpowiedzialności.

Mieszkali oni na Żoliborzu i chętnie tam bywaliśmy, słuchając mecenasa. Był to jeden z tych ludzi, przy których ja raczej wolałem milknąć, tylko zadawać pytania, po to, żeby słuchać Macieja. Co nie jest moim normalnym sposobem bycia.
Andrzej Dobosz w 57. odcinku programu „Z pamięci” o Macieju Bednarkiewiczu

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy


– Andrzej Dobosz,
filozof i polonista, autor felietonów – w tym zbiorów „Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia” (1993), „Generał w bibliotece” (2001), „Ogrody i śmietniki” (2008), „Z różnych półek”(2014) – oraz opowiadania „O kapeluszu” (1999). Doktoryzował się u Leszka Kołakowskiego, przyjaźnił się z Janem Józefem Lipskim, chadzał na spotkania w kawiarni PIW-u przy „opozycyjnym” stoliku Antoniego Słonimskiego. Był inwigilowany przez SB, w 2005 r. otrzymał od IPN status osoby represjonowanej. W 1974 r. wyemigrował do Francji, prowadził w Paryżu polską księgarnię. Zagrał epizody w wielu filmach: „Rejsie” (Marek Piwowski, 1970), „Trzecia część nocy” (Andrzej Żuławski, 1971), „Trzeba zabić tę miłość” (Janusz Morgenstern, 1972), „Stawiam na Tolka Banana” (Stanisław Jędryka według powieści Adama Bahdaja, 1973) oraz „Ryś” (Stanisław Tym, 2007; Dobosz nawiązywał do swej roli filozofa z „Rejsu”).



W każdą sobotę i niedzielę TVP1 emituje cykl rozmów z Andrzejem Doboszem „Z pamięci”. Widzowie poznali też jego wcześniejsze programy „Spis treści”. Co piątek przedpremierowo można obejrzeć emitowany właśnie cykl na stronach Tygodnika TVP.
Zobacz też pozostałe odcinki „Z pamięci”. Numery 1-20:
Odcinki programu „Z pamięci” od 21. do 40.:
Odcinki programu „Z pamięci” od 41. do 60.:
Zdjęcie główne: Katowice 24.03.2004. Od lewej Piotr Duda – wtedy szef Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”, poseł Jan Rokita (wówczas PO), mecenas Maciej Bednarkiewicz, Krzysztof Pluszczyk ze Społecznego Komitetu Pamięci Górników KWK Wujek, mecenas Janusz Margasiński oraz Stanisław Płatek na konferencji prasowej po ogłoszeniu wyroku na gen. Kiszczaka, w Domu Kultury kopalni Wujek, gdzie 16 grudnia 1981 roku w wyniku akcji milicji śmierć poniosło dziewięciu górników. Fot. PAP/Roman Koszowski
Zobacz więcej
Felietony Najnowsze wydanie
Hodowanie posłusznych Europejczyków. Co na to Witkacy?
Propaganda mainstreamowych mediów jest jak pastylki chińskich najeźdźców.
Felietony Najnowsze wydanie
Uważał Marksa za wybitnego myśliciela, polemizował z PZPR
A ponieważ marksiści traktują teksty Marksa jak religijne, i on, i żona zostali odsunięci od nauczania.
Felietony Najnowsze wydanie
Więcej Prometeuszy!
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Zapadł na tajemniczą chorobę. Nie rozpoznali jej nawet we Francji
Dowieziony na uniwersytet, niemal leżąc w fotelu, przerywając zdania wygłosił swój ostatni wykład. Wskazał, jakie powinni zrobić badania.
Felietony Najnowsze wydanie
Zlikwidować
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.