Felietony

KINKEA™ przeciw uzurpacjom kleropatriarchatu

Zestaw prysznicowy ÅTRÅMENT dzięki wbudowanemu zbiornikowi z przyjazną dla środowiska wydzieliną z gruczołu mątwy krytycznej pozwala błyskawicznie wyzbyć się wyrzutów sumienia z powodu przynależności do tzw. rasy kaukaskiej… Omawiamy nowy katalog znanej firmy meblarskiej.

Gejowska duma i ofiara. Obrazki z dziejów LGBT

Naziści wcale nie mieli zamiaru eksterminować homoseksualistów. Chcieli ich reedukować.

zobacz więcej
Tegoroczna promocja katalogu znanej firmy KINKEA™, potentata na rynku mebli i wyposażenia wnętrz, która odbyła się w dniu ważnego dla Skandynawów święta – Midsommar – przyniosła wiele niespodzianek i naprawdę nowatorskich rozwiązań. Warto pochylić się nad tą broszurą wydrukowaną na ekologicznym papierze z cieciorki i mołdawskiego ostu, która lada dzień dotrze do Państwa skrzynek pocztowych, mamy bowiem do czynienia z wydarzeniem naprawdę rewolucyjnym.

Otwartość KINKEA™, jej poparcie dla idei tolerancji znane było od lat. Po raz pierwszy jednak koncern operujący w ponad 50 krajach świata i generujący dochody rzędu półtora biliona euro zdecydował się na promowanie na taką skalę rozwiązań nieoczywistych, dziwnych być może dla filistrów, z pewnością jednak wpisujących się w nurt walki z wykluczeniem, faszyzmem i ejdżyzmem.

Design

Nie przypadkiem już we wstępie do katalogu KINKEA™ przywołany został jeden z największych, obok Tatarkiewicza, Lukácsa i Eco XX-wiecznych badaczy estetyki, Andriej Aleksandrowicz Żdanow, który już pół wieku temu wzywał firmy designerskie do wyzwolenia się z okowów „wąskiego funkcjonalizmu” i „drobnomieszczańskiego pragmatyzmu”. Za jego życia ideały te potrafili wcielać w życie jedynie młodzi architekci z zespołu Józefa Sigalina, którzy umieli zaprojektować w granicach MDM pół tuzina granitowych kandelabrów i tysiąc okien pozbawionych lufcików.
Z katalogu KINKEA: szafa BOBBIT. Rys. Tygodnik TVP/Anna Tybel-Chmielewska
Dziś setki młodych entuzjastów designu bez granic, od Singapuru po Surinam, często prześladowanych w swoich krajach, chronią się pod puszyste skrzydła KINKEA™, by projektować rozwiązania najprzychylniejsze dla postępowych rodzin, singli, patchworków i zwierząt domowych, rozwiązania, których podstawowym celem jest wzniesienie tamy przeciw uzurpacjom heteroseksualnego niskopigmentalnego kleropatriarchatu.

Katalog – a właściwie „kataloga”, w tym roku bowiem postanowiono zaprotestować przeciw genderowej opresji gramatycznej – otóż kataloga firmy KINKEA™ tradycyjnie podzielona jest na cztery części: „Pokój dzienny”, „Sypialnia i łazienka”, „Jadalnia i kuchnia” oraz „Pokój dziecięcy”.

Ten podział w zasadzie utrzymano, nieznacznie tylko przesuwając akcenty na rzecz sypialni, łazienki i kuchni, jako tych, w których dochodzi do najpełniejszej samorealizacji jednostki ludzkiej. Wśród materiałów nadal dominują buk, brzoza, sosna, bawełna (czesana) i oksydowana stal. Ileż jednak pojawiło się w tych działach nowości!

Sypialnia

Zacznijmy od sypialni i garderoby. Już na wstępie zwraca uwagę szafa BOBBIT – wysoka (160 cm), z podwójnymi przesuwanymi drzwiami z hartowanego szkła i urządzeniem, które tnie na strzępy wszelkie powieszone w niej nieopatrznie spodnie, czytelny symbol męskiej dominacji. Również puf KVISLING (średnica 80 cm, bawełna, winidur i owcze bobki) wyposażony został w unikalny system czujników i sprężyn: jeśli siedzący na nim samiec nie będzie trzymał kolan razem, zostanie dotkliwie skarcony za tzw. manspreading.

Do potrójnego łóżka POPPEA dopasowane zostały komplety pościeli MEDEA oraz SERENA, z nadrukowaną symboliką o charakterze lunarnym, astralnym i waginalnym. W komodzie BÖVÖR 95% kubatury przeznaczone jest na bieliznę, leżanka VLÅD wmontowane ma chromowane i resorowane zaczepy, pozwalające na zainstalowanie wnyków, haków, kombinerek i ośników w aż 365 kombinacjach.
Z katalogu KINKEA: szafa BOBBIT. Rys. Tygodnik TVP/Anna Tybel-Chmielewska
O połowę lżejszy szezlong LÜNA w miejscu ośników pozwala umieścić cążki. Sypialnię można też wyposażyć w DØERRIDÅ – postkrytyczny, modularny, nieheteronormatywny model rodziny ze sklejki, układankę dla dużych i małych, która oferuje 1 317 692 kombinacji.

Kuchnia

KINKEA™ zdecydowała się również na rewolucje kuchenne. Natychmiast zwraca uwagę rezygnacja z wszelkich urządzeń, które kojarzyły się z obróbką i przygotowaniem mięsa: znikł komplet noży HARALD w stojaku, zastąpiony przez upakowane jedna w drugą, 24 wyciskarki do soku o różnych średnicach: FRUTTÅ umożliwia wyciśnięcie soku z każdego praktycznie owocu, od żurawiny po arbuza.

Komplet 47 talerzy głębokich, płaskich i deserowych dla osób leworęcznych KVINTØ pokazuje, jak wielką wagę przywiązuje KINKEA™ do walki z wszelką dyskryminacją. Po raz pierwszy w ofercie koncernu pojawił się też śródkuchenny, poliestrowy wybieg KÜRKA dla szczęśliwego drobiu domowego oraz miniaturowa, przenośna tężnia soli KYYNGA, która umożliwia pozytywne najonizowanie powietrza nawet wewnątrz kieliszka dla jajek. Barek IRCHÄ wyposażony w czujniki, do którego nie można wstawić żadnych napojów alkoholowych (w grę wchodzą tylko smoothie) oraz słynny regał PLACK z niszczarką, która dokonuje aktywnego przemiału postawionych na nim prac Karłowicza, Mickiewicza i Rymkiewicza już od kilku lat znajdują się w ofercie KINKEA™, nie ma więc może potrzeby zbytnio ich reklamować: ciekawość budzi jedynie fakt, że w tym roku po raz pierwszy pojawiają się jako jedyne rozwiązania o charakterze spiżarnianym lub bibliotecznym.

Łazienka

W katalodze KINKEA™ nie zabrakło nowatorskich rozwiązań dotyczących higieny osobistej: rozciąganego na całą łazienkę na kształt tureckiego namiotu zwierciadła LUSTËR czy wagi BÖHR, w której po raz pierwszy do celów cywilnych zastosowany został mechanizm tzw. ujemnego ciągu grawitacyjnego.
Z katalogu KINKEA: szafa BOBBIT. Rys. Tygodnik TVP/Anna Tybel-Chmielewska
Cennym rozwiązaniem, po raz pierwszy pojawiającym się w wyposażeniu łazienek, jest zestaw prysznicowy ÅTRÅMENT, który dzięki wbudowanemu zbiornikowi z przyjazną dla środowiska wydzieliną z gruczołu rzadkiego gatunku mątwy krytycznej pozwala błyskawicznie wyzbyć się wyrzutów sumienia z powodu przynależności do tzw. rasy kaukaskiej.

Żartem, dodatkowo świadczącym o słuchu językowym zarządu firmy KINKEA™ jest umieszczenie na stronie sąsiadującej z antyrasistowskim prysznicem zestawu PÜTRAMENT – drewnianej miarki oraz ekierki (brzoza karelska z czeczotką). To pożyteczne narzędzia, ale i ciepły gest szefostwa pod adresem rzeczniczki koncernu KINKEA™ o podobnie brzmiącym nazwisku, które od trzech pokoleń kojarzone jest z obroną słusznej linii i upokarzaniem karłów reakcji.

Kolorystyka

Z pokojem dziecięcym nie należy przesadzać – koncern KINKEA™ stoi na stanowisku, że ogromna większość takich przypadłości jak dzieci jest, uleczalna już na stosunkowo wczesnym etapie. Znacznie więcej uwagi poświęcono kwestiom naprawdę ważnym, w rodzaju dekorowania wnętrz i tworzenia w nich odpowiedniego nastroju.

Entuzjaści przekazu całkowicie pozawerbalnego, do jakiego należy kolorystyka, zbudowani będą nowym wariantem flagi złożonej z sześciu pasków: w trosce o wyzbycie się kolorów potencjalnie reakcyjnych, takich jak żółty i niebieski, którymi posługują się indoktrynatorzy religijni, designerzy KINKEA™ zaprojektowali flagę zarazem sześciopasmową i czerwoną.

Z tkaniny, zabarwionej na kolory amarantowy, burgundowy, ceglasty, pąsowy, rdzawy i szkarłatny szyte są obecnie materiały obiciowe, dywaniki, makatki, fartuchy kuchenne, ręczniki i torby. „Nasi klienci mogą otrzymać torbę w każdym kolorze, pod warunkiem, że jest ona w kolorze czerwonym” – wyjaśnia rzeczniczka KINKEA™, pani Putrament.

Wspierają LGBT. Walczą z rasizmem, zbrojeniami i globalnym ociepleniem. Lody o smaku lewicowym

O firmie Ben & Jerry znów zrobiło się głośno, gdy wsparła słynny polonez równości, który zatańczyli warszawscy maturzyści z I Społecznego LO Bednarska.

zobacz więcej
Tradycja

Na tym jednak nie koniec. Koncern KINKEA™ postanowił ostatecznie zamknąć usta hejterom, wmawiającym mu brak poszanowania dla tradycji religijnych w naszym kraju. Wbrew dotychczasowej polityce firmy, w tegorocznej katalodze po raz pierwszy pojawił się, z myślą o osobach żywiących emocje religijne, niewielki krucyfiks (GRETKØ) do powieszenia na ścianie.

Projektujący go designerzy zdecydowali się przy tym na ciekawe, ożywiające nazbyt już tradycyjną formę posunięcie, stwarzające zupełnie nowe możliwości ekspozycyjne: niewielkie tzw. uszko z oksydowanego drutu, służące do zaczepienia tej tradycyjnej ozdoby na ścianie, zostało zainstalowane nie, jak zawsze, w krótszej, górnej części pionowej belki, lecz na jej dłuższym końcu.

– Wojciech Stanisławski

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy


Zdjęcie główne: Z katalogu KINKEA: szafa BOBBIT. Rys. Tygodnik TVP/Anna Tybel-Chmielewska
Zobacz więcej
Felietony Najnowsze wydanie
Ziemianka z miasta, która miała wiedzę przepastną
Wiedziała wszystko, dzień po dniu: gdzie poeta był, co jadł, co pił, co czytał, co napisał, kogo spotkał, co o nim mówiono, od kogo dostał listy…
Felietony Najnowsze wydanie
Debata
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Zakupy
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Fotografował wschodnią Europę, dając świadectwo ruin imperium
Był człowiekiem wielkich kontrastów. Wesołym, żartobliwym, trudno było przypuścić, że jest autorem własnych zdjęć.
Felietony Poprzednie wydanie
Klatki
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.