Felietony

Pierwsza w Polsce kobieta prokurator skazuje niewinnego na śmierć

28-letnia Alicja Horn zostaje pierwszym prokuratorem kobietą. Wygłasza bardzo efektowne przemówienia. W 48. odcinku programu „Spis treści” Andrzej Dobosz opowiada o powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza „Prokurator Alicja Horn”.

Wścibska żona bigamisty, który po pijanemu poślubił szpiega

Wszystkich mężczyzn, którzy nie chcą pracować, zamknęłabym do więzienia – takie refleksje ma obrotna wybranka dyplomaty, opisana przez autora „Kariery Nikodema Dyzmy”.

zobacz więcej
„Prokurator Alicja Horn”, powieść Dołęgi-Mostowicza z roku 1933, ma wyraźny podtekst społeczny. Polska była krajem przodującym w Europie pod względem przyznawania praw kobietom, praw wyborczych na przykład.

28-letnia Alicja Horn zostaje pierwszym prokuratorem kobietą. Wygłasza bardzo efektowne przemówienia. Jednocześnie jednak bywa absolutnie nieobiektywna. Dwukrotnie prowadzi sprawę Amerykanina Jana Winklera, który w rzeczywistości jest inżynierem Bohdanem Druckim, mającym kilkanaście lat wcześniej przykrą przygodę z Alicją.

Ona jednak ze względów uczuciowych darowuje mu – uwalnia Winklera od winy. W kolejnej sprawie, chociaż wie, że jest on niewinny (ponieważ ma mu ona za złe słabość do kobiet, choć istnieją ważne poszlaki, że nie jest on winny morderstwa) Alicja wygłasza tak przejmujące, wspaniałe przemówienie, że Drucki zostaje skazany na karę śmierci. Chociaż mógłby dostać za to tylko dożywotnie więzienie. Natomiast argumentacja, retoryka Alicji sprawiają, że jest to kara śmierci przez powieszenie.

Ona sama jednak nie wytrzymuje. Zwraca się do kolegi prokuratora z prośbą, żeby towarzyszył przy egzekucji. A w momencie, w którym Drucki powinien zostać powieszony, Alicja strzela do siebie. Samobójstwo jest nieskuteczne, strzał niecelny, serce zostaje nienaruszone, tak że ona ocaleje.

I to, czego Mostowicz nie dopowiada, jest koniec jej kariery, bo osoba niezrównoważona nie może być prokuratorem.

Niedługo po wydaniu powieści nastąpiła wojna. Mostowicz, który miał szansę wydostać się z Polski, już przekroczył granicę w Kutach, ale potem wrócił, żeby pomagać innym. Został zapewne zastrzelony przez wkraczających Sowietów, ale okoliczności jego śmierci nie są znane.
„Spis treści”, odc. 48. Andrzej Dobosz o „Prokurator Alicji Horn” Tadeusza Dołęgi-Mostowicza

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy


– Andrzej Dobosz,
filozof i polonista, autor felietonów – w tym zbiorów „Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia” (1993), „Generał w bibliotece” (2001), „Ogrody i śmietniki” (2008), „Z różnych półek”(2014) – oraz opowiadania „O kapeluszu” (1999). Doktoryzował się u Leszka Kołakowskiego, przyjaźnił się z Janem Józefem Lipskim, chadzał na spotkania w kawiarni PIW-u przy „opozycyjnym” stoliku Antoniego Słonimskiego. Był inwigilowany przez SB, w 2005 r. otrzymał od IPN status osoby represjonowanej. W 1974 r. wyemigrował do Francji, prowadził w Paryżu polską księgarnię. Zagrał epizody w wielu filmach: „Rejsie” (Marek Piwowski, 1970), „Trzecia część nocy” (Andrzej Żuławski, 1971), „Trzeba zabić tę miłość” (Janusz Morgenstern, 1972), „Stawiam na Tolka Banana” (Stanisław Jędryka według powieści Adama Bahdaja, 1973) oraz „Ryś” (Stanisław Tym, 2007; Dobosz nawiązywał do swej roli filozofa z „Rejsu”).



TVP1 emituje cykl rozmów z Andrzejem Doboszem „Spis treści” w każdą sobotę i niedzielę. Programy te co piątek można przedpremierowo obejrzeć w Tygodniku TVP.
Zobacz też pozostałe odcinki programu „Spis treści”. Numery 1-20:
„Spisy treści” od odcinka 21. do 40.:
„Spisy treści” od odcinka 41.:
Zobacz więcej
Felietony Najnowsze wydanie
Czy Moskwa ingeruje w mózgi zachodnich polityków?
Wywołaliśmy antyliberalny zwrot na świecie – twierdzi doradca Władimira Putina.
Felietony Najnowsze wydanie
Słyszałeś?
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Postprawda
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Polak, który chronił kolej przed chińskimi bandami
Doprowadził do szybkiej ewakuacji ogromnej ilości wojsk rosyjskich, które stacjonowały tam po przegranej wojnie, były źle odżywione i gotowe do buntu.
Felietony Najnowsze wydanie
„Polski Karol May”, jeden z pięciu najpoczytniejszych na świecie
Podejrzewano, że zna miejsce ukrycia, gdzieś w mongolskich stepach, skarbu antykomunistycznego „Krwawego Barona” Ungerna.