Felietony

W złośliwości przewyższyłby samego Słonimskiego

Wytknął błędy Stanisławowi Wyspiańskiemu: pisząc „Noc listopadową” słabo znał Łazienki, mylił topografię, nie widział większości posągów i nigdy nie był w Belwederze, więc pomylił go z Pomarańczarnią. A przy tym wszystkim uważał pisarza za wielkiego. O krytyku literackim Wacławie Borowym opowiada Andrzej Dobosz w 27. odcinku programu „Spis treści”.

Austriacka córka namiestnika Czech została matką wybitnych Polaków

Konfederat barski, ambasador carycy, zesłaniec, wysłannik Andersa – jedna rodzina. Arystokraci.

zobacz więcej
Wacław Borowy urodził się w roku 1890, w środowisku inteligenckim. Do pierwszej wojny zdążył skończyć studia polonistyczne w Krakowie. W 1918 roku wydał studium „Łazienki a »Noc listopadowa« Wyspaińskiego” i miał zwyczaj pisywać na rozmaite tematy, związane z literaturą polską od Jana Kochanowskiego do Leopolda Staffa. I nawet w 30. latach wyszła jego antologia poezji polskiej, pod tym tytułem.

Jedyną w całości skomponowaną książką przez niego samego było studium „O poezji polskiej w wieku XVIII”, wydane w 1948 roku, niesłychanie zaatakowane przez marksistów, zwłaszcza Stefana Żółkiewskiego.

W 1938 roku został profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, w czasie wojny oczywiście prowadził pracę konspiracyjną. Po tych atakach Żółkiewskiego zdawał sobie sprawę, że będzie pozbawiony prawa nauczania. Nie zdążono tego zrobić, bo umarł w roku 1950.

Jego uczniowie pozbierali poszczególne szkice i wydawali tom na temat Mickiewicza, na temat Żeromskiego.

W „Łazienkach…” okazuje się być szalenie krytycznym. Zachwycony, zarazem zwraca uwagę, że Wyspiański słabo znał Łazienki, mylił topografię. Nie był oczywiście nigdy w Belwederze. Nie widział osobiście większości posągów, bo w czasie kiedy zwiedzał, zimą, były w takich drewnianych budkach i wziął najwyraźniej Pomarańczarnię za pałac Belwederski.

W tekście Wyspiańskiego występują rzeczywiste postacie historyczne: podchorążowie, Wieli Książę Konstanty, jego adiutant, Joanna Grudzińska oraz posągi i jednym z ważnych jest Ares w holu Pałacu na Wodzie. Pierwsza scena odbywa się na korytarzu Szkoły Podchorążych. Ważnym miejscem jest teatr, tylko to widziane w nocy wygląda oczywiście ponuro, i posąg króla Sobieskiego, którędy przechodzą spiskowcy.

Przy tym wszystkim Borowy jest zachwycony zarówno poetyckim tekstem Stanisława Wyspiańskiego, jak i samymi Łazienkami. Styl, krytycyzm wobec pisarza, którego uważa – słusznie – za wielkiego, zachwycił mnie.

Był człowiekiem wielkiej złośliwości. W latach 20. był członkiem rady repertuarowej zarządu warszawskich teatrów miejskich i pisał wewnętrzne recenzje na temat sztuk składanych, którymi – gdyby były publikowane – przewyższyłby w złośliwości Antoniego Słonimskiego.
„Spis treści”, odcinek 27. Andrzej Dobosz o Wacławie Borowym i krytyce „Nocy listopadowej” Wyspiańskiego

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy


– Andrzej Dobosz,
filozof i polonista, autor felietonów – w tym zbiorów „Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia” (1993), „Generał w bibliotece” (2001), „Ogrody i śmietniki” (2008), „Z różnych półek”(2014) – oraz opowiadania „O kapeluszu” (1999). Doktoryzował się u Leszka Kołakowskiego, przyjaźnił się z Janem Józefem Lipskim, chadzał na spotkania w kawiarni PIW-u przy „opozycyjnym” stoliku Antoniego Słonimskiego. Był inwigilowany przez SB, w 2005 r. otrzymał od IPN status osoby represjonowanej. W 1974 r. wyemigrował do Francji, prowadził w Paryżu polską księgarnię. Zagrał epizody w wielu filmach: „Rejsie” (Marek Piwowski, 1970), „Trzecia część nocy” (Andrzej Żuławski, 1971), „Trzeba zabić tę miłość” (Janusz Morgenstern, 1972), „Stawiam na Tolka Banana” (Stanisław Jędryka według powieści Adama Bahdaja, 1973) oraz „Ryś” (Stanisław Tym, 2007; Dobosz nawiązywał do swej roli filozofa z „Rejsu”).



TVP1 emituje cykl rozmów z Andrzejem Doboszem „Spis treści” w każdą sobotę i niedzielę. Programy te co piątek można przedpremierowo obejrzeć w Tygodniku TVP.
Zobacz też pozostałe odcinki programu „Spis treści”. Numery 1-20:
„Spisy treści” od odcinka 21.:
Zobacz więcej
Felietony Najnowsze wydanie
Polacy – karierowicze, rusyfikatorzy gorliwsi od Rosjan
Potworność tego systemu polega na tym, że i w ciągu godzin szkolnych, i na stancji przez cały czas tępione jest mówienie po polsku.
Felietony Najnowsze wydanie
Konferencja
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Uważaj
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Z piasku na polskim wybrzeżu przetapia szkło i formuje domy...
Zbyt wygórowane wyobrażenia o ideale doprowadziły w końcu do marszu na Belweder.
Felietony Poprzednie wydanie
Nasze jutro!
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.