Historia

Z jego nagrobka Sowieci zrobili ścianę publicznej toalety

Opatówek, miasteczko pod Kaliszem, na piaszczystej wydmie, tylko staw i fabryka sukna z czasów jenerała Zajączka. Kto by pomyślał, że można stąd trafić pod chińską granicę i pod Alpy.

Jak Polska odzyskała wolność? Komu ją zawdzięczamy? Jak rodziła się II RP? O tym opowiadamy na portalu niepodlegla.tvp.pl
.

Młody Giller, któremu pobożna matka nadała imię Agaton na część papieża z VII wieku, urodził się w roku powstania listopadowego. Niemal samouk, odkąd skończył gimnazjum w Łomży, zaczytany w romantykach, doczekał: powstanie na Węgrzech, czas ruszyć w świat! Przekrada się na stronę pruską, tam aresztowany raz i drugi, krąży z podrobionym paszportem między Poznaniem, Krakowem a dworkiem w galicyjskich Pieniakach.

Cesarska policja ustala w końcu jego dane, konfiskuje dziennik „z nieprawomyślnymi wyznaniami” i przekazuje zbiega Rosjanom. Za samowolne opuszczenie cesarstwa kara może być jedna: karne bataliony we wschodniej Syberii .

Czy miał okazję zanucić popularną w Rosji połowy XIX wieku (a Polakom znaną z „Mistrza i Małgorzaty”) balladę o „Morzu przesławnym, Bajkale” i wers „Szyłka i Nerczyńsk niestraszne nam dziś”, gdy dotarł tam już po 16 miesiącach marszu w kajdanach na nogach?

Tryumf Powstania Styczniowego

Tomasz Skłodowski: Warto w końcu ogłosić, że powstańcy 1863 r. zwyciężyli i dali Polsce wolność.

zobacz więcej
Amnestionowany w 1858 zamieszkał w Kiachcie na granicy chińskiej, potem na zachodzie – w Irkucku! – a stamtąd już, zaraz po amnestii, do Warszawy. Trafia akurat na manifestacje patriotyczne – i, ułożywszy „Posłanie do wszystkich rodaków na ziemi polskiej”, staje się jednym z liderów ówczesnej „rewolucji moralnej”, wzywając do demonstracyjnej żałoby, do zbratania stanów, w ostatecznym zaś rzeczy rachunku – do powstania.

Ranny podczas szturmu Kozaków na manifestację pod katedrą na Świętojańskiej, korespondent krakowskiego „Czasu”, a co za tym idzie na poły rzecznik, na poły dyplomata rebelii, wchodzi latem 1862 do Komitetu Centralnego i 1 listopada 1862 ogłasza koncepcję „tajnego państwa polskiego”.

Staje się jednym z jego przedstawicieli i przywódców: w Londynie kupuje broń i negocjuje z rosyjskimi radykałami, w Warszawie wchodzi w skład Rządu Narodowego: trzyma w rękach kontakty z Galicją i emigracją, redaguje cztery czasopisma i śpi tyleż godzin na dobę. Od kwietnia 1864 na emigracji najpierw w Saksonii, potem w Szwajcarii, zaczyna spisywać historię zesłańców na Syberii i powstania styczniowego. Styl miał niezły, spiżowy: „Od chwili ujarzmienia i rozbiorów państwa polskiego było siedmnaście większych lub mniejszych powstań i walk o niepodległość Polski. Każdy z tych ruchów oswobodzenia nieprzyjaciele naszego narodu przedstawiali w sposób stronniczy, a więc nieprawdziwy – o żadnym jednak nie napisali tyle fałszów, o żadnym nie wyrażali się z taką zaciekłą nienawiścią, zdradzającą wielki niepokój, jak o powstaniu w 1863 roku” – pisze w pierwszych zdaniach swojej „Historii Powstania”.
Strona tytułowa "Historii Powstania Narodu Polskiego" autorstwa Agatona Gillera. Fot. printscreen/Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa w Poznaniu
Ale sam miota się między Riwierą, gdzie jeździ walcząc z suchotami a Paryżem, gdzie jeździ walczyć z zaborcami, organizując – który to już w XIX wieku? – Legion Polski w Turcji podczas kryzysu bałkańskiego w 1876.

Nigdy nie chciałby być zaliczony do pozytywistów, ale ostatnie inicjatywy jego życia są jak z entuzjastycznej powieści o potrzebie pracy organicznej: najpierw wkłada wielki wysiłek we wsparcie Władysława Platera, zakładającego muzeum w Rapperswilu – pierwsze nowoczesne muzeum, stawiające sobie za cel „opowiadanie o Polsce”, a nie tylko o jej rękodziele czy numizmatach.

TYGODNIK TVP, ul. Woronicza 17, 00-999 Warszawa. Redakcja i autorzy


W kilka lat później – jako pierwszy zaczyna pisać o potrzebie powołania Skarbu Narodowego „jako materialnej bazy wszelkich praca narodowych polskich” – i jako pierwszy zwróci się w tej sprawie do „Polaków w Ameryce”. To nie tylko kwestia listu otwartego czy inicjatywy, którą podejmie po nim Teodor Tomasz Jeż. Giller jako pierwszy dostrzegł zjawisko społeczne i polityczne, jakim zaczęła być Polonia amerykańska.

Przed nim pisano najwyżej łzawe wiersze o włościanach, wyprawiających się w nieznane. W niecałe 40 lat po opublikowaniu „Listu do organizacji Polaków w Ameryce” (1879) wyniki prac komisji werbunkowych w Chicago i Milwaukee staną się poważnym argumentem dla prezydenta Wilsona.

Wylała się rzeka polskiej krwi

Twierdzenie, że Powstanie Styczniowe okazało się na dłuższą metę zwycięskie dla Polaków, to iluzja. W oczy rzucają się wyłącznie negatywne skutki – Stanisław M. Królak polemizuje z tekstem Tomasza Skłodowskiego.

zobacz więcej
Pochowano Agatona Gillera 17 października 1887 roku: uroczyście, lecz na koszt władz Stanisławowa, kilkanaście powieści i tyle drugie monografii nie przyniosły rodzinie fortuny. W lutym 1980 wyorano go na koszt władz Iwano-Frankiwska likwidujących polski cmentarz w tym mieście. Nagrobek, jak wszystkie, został wykorzystany do oblicowania dwóch eleganckich toalet publicznych, które wniesiono w miejscu nekropolii.

Szczątki doczesne udało się przewieźć do Polski w roku 1981 dzięki fortelowi Leona Mireckiego, który wziął na siebie kłamstwo i wystąpił do władz ZSRS jako krewny Gillera z o prośbą o wydanie prochów. Pochowano je na Starych Powązkach z udziałem ks. Stanisława Niedzielaka.

– Wojciech Stanisławski
Zdjęcie główne: Agaton Giller, portret nieznanego autora. Fot. Wikimedia
Zobacz więcej
Historia Najnowsze wydanie
Odmówił jej tylko Wałęsa. Połomskiego zmusiła do noszenia peruki
Caryca peerelowskiej telewizji. Zapraszała generałów, duchownych i kelnera, który obsługiwał de Gaulle’a.
Historia Najnowsze wydanie
Bękart spod Mościsk, którego car Mikołaj II prosił o posłuchanie
Wynalazca kamizelki kuloodpornej i barwnego filmu. Przystojny, genialny i szalony. Dla Twaina był polskim Edisonem, ale to raczej polski Tesla.
Historia Najnowsze wydanie
Istniały kilkadziesiąt godzin albo kilka miesięcy. Państwa...
Nagle pojawiło się kilkadziesiąt samozwańczych państewek, które czym prędzej brały się za ustanowienie własnej waluty, flagi, armii.
Historia Poprzednie wydanie
Rewolwerowiec i miotacz bomb maluje na półmiskach róże, nagietki...
Do PPS wciągnął go dyrektor gimnazjum na Namiestnikowskiej, prowadzący po godzinach koło samokształceniowe dla piętnastoletnich giserów i ślusarzy ciekawych przyrody i historii.
Historia wydanie 4.01.2019 – 11.01.2019
Jego gazety lekceważyły zasady ortografii, epatowały zbrodnią i...
Przyjaźnił się z Kornelem Makuszyńskim i Janem Kiepurą. Finansował budowę „zakopianki” i Pomnik Nieznanego Żołnierza. Stworzył największe w Polsce imperium prasowe.