Felietony

Komunistyczni prominenci od niego uczyli się, jak ma się zachowywać dżentelmen

„Ubecy wyrzucili go z muzeum, natomiast przydzielono mu mieszkanie w ekskluzywnym domu, żeby sekretarze KC obserwowali, jak się ma zachowywać inteligent. Gdy wychodził z domu, oni natychmiast pojawiali się w oknach obserwując, jak się ubiera, jakimi krokami się porusza. Miał służyć im jako taki żywy model”. Andrzej Dobosz w 15. odcinku programu „Z pamięci” wspomina Adama Mauersbergera.

Przyjaciel żony Cyrankiewicza, który przepowiedział, że Karol Wojtyła zostanie papieżem

Miał przyjaźnie wśród aktorek, a jedną z nich była młoda Nina Andrycz.

zobacz więcej
Urodzony w roku 1911 Adam Mauersberger pochodził z rodziny saskiej, która osiadła w Warszawie w końcu XVIII wieku. Rodzice Mauersbergera, ludzie zamożni, dysponujący pięciopokojowym mieszkaniem na ulicy Senatorskiej, w nieistniejącym budynku naprzeciwko kościoła świętego Antoniego Padewskiego. I tam Adam przyjmował przyjaciół, młodych pisarzy. Bywał tam młody Witold Gombrowicz. Wszyscy ci goście zapamiętali znakomite jedzenie.

Adam skończył studia historii u Marcelego Handelsmana. W 1957 roku, po śmierci założyciela Muzeum Adama Mickiewicza na Rynku Starego Miasta Aleksandra Semkowicza, został dyrektorem tego muzeum.

W roku 1958, zaproszony przez pana Mauersbergera, zajmowałem się tam odcyfrowywaniem grypsów filomatów. Robiłem to przy ogromnym stole, starym, i siedząc w wygodnym fotelu po Julianie Tuwimie. Otóż kiedyś wybuchła straszna awantura, bo wkroczyła do muzeum wdowa Tuwimowa i zobaczyła, że siedzę na fotelu męża. Jej krzyki było słychać w całym wysokim gmachu.

Mauersberger wymyślał wystawy tematyczne i uważał, że właściwie wystawa ma być czymś w rodzaju eseju na jakiś temat. Przy czym mieszkał zarazem w muzeum, czytał w rozmaitych salach i zmieniał układ przedmiotów, obrazów. Tak że przy jakiejś kontroli NIK-u nie stwierdzono żadnych finansowych kłopotów, natomiast – ponieważ z muzeach przedmioty i obrazy są inwentaryzowane według sal – NIK zauważył, że w tym muzeum obrazy chodzą jak chcą.
„Z pamięci”, odcinek 15. Andrzej Dobosz wspomina Adama Mauersbergera
Zapamiętałem taki wernisaż w rocznicę powstania styczniowego. Goście zaproszeni, rozebraliśmy się w szatni, po czym personel wypchnął nas na dziedziniec styczniowy, gdzie w rogach stały ustawione w kozły stare karabiny. W środku paliło się ognisko, a pracująca w muzeum pani Maria Brandysowa podawała gościom pieczone „kałtofełki w mundułkach” z 63 roku.

Dzieciństwo wymyślono

Andrzej Dobosz w 14. odcinku programu „Spis treści” opowiada o esejach Magdaleny Gawin „Bilet do nowoczesności” i wierszach dla dzieci Justyny Chłap-Nowakowej „Opowieści Złotego Kota”.

zobacz więcej
W 1968 roku ubecy doprowadzili do wyrzucenia Mauersbergera. Bądź ze względu na nazwisko, które im się wydawało semickie, bądź z powodu zapraszania do muzeum wybitnych postaci niewłaściwego pochodzenia.

Wyrzucono go z muzeum, natomiast przydzielono mu małe mieszkanie w nowo wybudowanym, bardzo starannym, ekskluzywnym domu na ulicy Sułkiewicza. I zobaczyłem, że poza nim tam mieszkają tacy „babiuchowie” (od komunistycznego polityka Edwarda Babiucha – red.), tacy członkowie Biura Politycznego, sekretarze Komitetu Centralnego PZPR. I oni, mający liczny personel, tam go umieścili, żeby obserwować, jak się ma zachowywać inteligent. Gdy on wychodził z domu, oni natychmiast pojawiali się w oknach obserwując, jak dżentelmen ubiera się przed południem, jak ubiera się po południu, jakimi krokami się porusza. On miał służyć im jako taki żywy model, wzór zachowania codziennego.

– Andrzej Dobosz,
filozof i polonista, autor felietonów – w tym zbiorów „Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia” (1993), „Generał w bibliotece” (2001), „Ogrody i śmietniki” (2008), „Z różnych półek”(2014) – oraz opowiadania „O kapeluszu” (1999). Doktoryzował się u Leszka Kołakowskiego, przyjaźnił się z Janem Józefem Lipskim, chadzał na spotkania w kawiarni PIW-u przy „opozycyjnym” stoliku Antoniego Słonimskiego. Był inwigilowany przez SB, w 2005 r. otrzymał od IPN status osoby represjonowanej. W 1974 r. wyemigrował do Francji, prowadził w Paryżu polską księgarnię. Zagrał epizody w wielu filmach: „Rejsie” (Marek Piwowski, 1970), „Trzecia część nocy” (Andrzej Żuławski, 1971), „Trzeba zabić tę miłość” (Janusz Morgenstern, 1972), „Stawiam na Tolka Banana” (Stanisław Jędryka według powieści Adama Bahdaja, 1973) oraz „Ryś” (Stanisław Tym, 2007; Dobosz nawiązywał do swej roli filozofa z „Rejsu”).



TVP1 emituje cykl rozmów z Andrzejem Doboszem: „Spis treści” (co sobota, godziny poranne) oraz „Z pamięci” (co niedziela, około południa). Programy te co piątek można przedpremierowo oglądać w Tygodniku TVP.
Zobacz też pozostałe odcinki „Z pamięci”. Numery 1-20:
Odcinki programu „Z pamięci” od 21. do 40.:
Zdjęcie główne: Wyrzucono go z muzeum, natomiast przydzielono mu mieszkanie w ekskluzywnym domu sekretarzy KC. Fot. printscreen
Zobacz więcej
Felietony Najnowsze wydanie
Hodowanie posłusznych Europejczyków. Co na to Witkacy?
Propaganda mainstreamowych mediów jest jak pastylki chińskich najeźdźców.
Felietony Najnowsze wydanie
Uważał Marksa za wybitnego myśliciela, polemizował z PZPR
A ponieważ marksiści traktują teksty Marksa jak religijne, i on, i żona zostali odsunięci od nauczania.
Felietony Najnowsze wydanie
Więcej Prometeuszy!
Satyra Andrzeja Krauzego w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Zapadł na tajemniczą chorobę. Nie rozpoznali jej nawet we Francji
Dowieziony na uniwersytet, niemal leżąc w fotelu, przerywając zdania wygłosił swój ostatni wykład. Wskazał, jakie powinni zrobić badania.
Felietony Najnowsze wydanie
Zlikwidować
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.