Autor: Andrzej Dobosz

Felietony Poprzednie wydanie
W moje urodziny, 31 sierpnia 1939 ojciec został zmobilizowany
W czasie wojny ustawiałem ołowianych żołnierzy jakby w paradzie przed fotografią jego w mundurze z podchorążówki.
Felietony Poprzednie wydanie
Potężny chłop po misce jajecznicy wypijał pół litra wódki
I to nie robiło na Rosjaninie wrażenia. Dopiero przy następnej butelce zaczynał się ruszać niepewnie.
Felietony wydanie 29.11.2019 – 6.12.2019
Małe żydowskie dzieci skrobały do drzwi, prosząc o jedzenie
Na ich użytek mama zawsze gotowała w domu w dużych ilościach fasolę. Potem przestudzoną pakowała do torebek.
Felietony wydanie 22.11.2019 – 29.11.2019
Zemsta za odmowę żałoby po Stalinie nie udała się
Wydali sztuczny, fałszywy „Tygodnik Powszechny”, ale Turowicz go „odbił”.
Felietony wydanie 22.11.2019 – 29.11.2019
Cierpliwy katolik, który oczekiwał herezji i krytyki Kościoła
Swoje komentarze w pierwszym rzędzie kierował do żony.
Felietony wydanie 15.11.2019 – 22.11.2019
Umiał się wczuć w emocje złodziei. Hojnie go za to obdarowali
Był skłopotany i wtedy panowie powiedzieli: – Prosimy, niech się pan nie przeraża. Te rzeczy są kradzione, ale w Berlinie.
Felietony wydanie 15.11.2019 – 22.11.2019
Celebrował trzy czynności: rozmowę, rysowanie i parzenie herbaty
Mieszał gatunki, zieloną i czarną, wyparzał czajniczki. Znał niesłychaną liczbę języków. A pół pokoju poza rysunkami to były książki.
Felietony wydanie 8.11.2019 – 15.11.2019
Malarz ludzkiej pracy, który wyglądał na boksera
Do malowania używał nawet twarożku.
Felietony wydanie 8.11.2019 – 15.11.2019
Socrealista z aprobatą moralisty Herberta
Pracował, rozmawiając. Potem następowała przerwa z dobrym posiłkiem, kieliszkiem wina, nigdy więcej niż dwoma.
Felietony wydanie 1.11.2019 – 8.11.2019
Był agresywny i chciał zarabiać więcej niż Maria Dąbrowska
Jedyny z liczących się wtedy pisarzy, który dziś jest właściwie głęboko zapomniany.
1 2 3 ... 15