Felietony

Dżentelmen się nie starzeje. Dżentelmen nabiera lat

„Jego ojciec jako furman przewoził meble nowym lokatorom. W ten sposób Andrzej zmienił status klasowy i w roku 1950, po maturze, jako goniec, syn furmana został przyjęty na polonistykę w Warszawie". Andrzeja Biernackiego, felietonistę i historyka nauk humanistycznych, Andrzej Dobosz wspomina w 11. odcinku programu „Z pamięci”.

Pisał życzliwie nawet o recenzentach z „Trybuny Ludu”

O trzech publikacjach Andrzeja Biernackiego: „Abeandry”, „Portrety uczonych polskich” oraz „Zatajony artysta. O Wacławie Borowym 1890-1950” opowiada Andrzej Dobosz w 10. odcinku programu „Spis treści”.

zobacz więcej
Mój starszy przyjaciel Andrzej Biernacki, urodzony był w 1931 roku w majątku swoich rodziców w kutnowskiem.

Ale inteligentny ojciec Andrzeja przewidział, co nastąpi, wyprowadził ze stajni cztery najlepsze konie, które zaprzągł do ogumionej platformy, załadował tam parę najlepszych mebli, nieco garderoby i tymi końmi dojechał do Wrocławia, gdzie zdołał zająć przyzwoite mieszkanie. Następnie zapisał się do zrzeszenia prywatnego handlu i usług i jako furman przewoził meble nowym lokatorom. Natomiast Andrzeja umieścił w tym stowarzyszeniu jako gońca. W ten sposób Andrzej zmienił status klasowy i w roku 1950, po maturze, jako goniec, syn furmana został przyjęty na polonistykę w Warszawie.

Andrzej miał też wielkie doświadczenia w kwestiach prawnych. Występował w paru procesach. Po raz pierwszy chyba pierwszym został – przez oskarżenie – powołany jako świadek w sprawie Janusza Szpotańskiego. I spytano go tam, czy świadkowi jest wiadomo o istnieniu opracowania podsądnego Szpotańskiego „Cisi i gęgacze”.

– Tak. Jest mi to wiadome – tutaj Stefan Kiesielewski, który był rzecznikiem strony społecznej na tym procesie, spojrzał ze zgrozą na Andrzeja.

– Kiedy i w jakich okolicznościach świadek się o tym dowiedział?

– Powiedział mi o tym porucznik magister Cybański, który przesłuchiwał mnie w tej sprawie.

– Dziękuję, więcej pytań do świadka nie mam.
„Z pamięci”, odcinek 11. Andrzej Dobosz wspomina Andrzeja Biernackiego
Andrzej był spacerowiczem i gawędziarzem. Wystarczyło na spacerze zacytować jakiegoś mniej znanego autora XIX-wiecznego, żeby Andrzej natychmiast przytaczał z głowy inne cytaty oraz teksty na temat tego autora.

I tak, chętnie zaczynaliśmy rozmowy trzy na piątą, po sjeście.

Andrzej mieszkał przez długi czas w domku fińskim na Ujazdowie. Szliśmy oczywiście do Łazienek i taki spacer zaczęty trzy na piątą w Łazienkach doprowadził na s do tego, że zapadły całkowite ciemności i wszystkie bramy były zamknięte. Po jakimś godzinnym błądzeniu wreszcie trafiliśmy na strażnika, który nas wyprowadził.

Miał on pamięć wielopokoleniową sięgającą do jego pra- pra- pradziada Alojzego Prospera Biernackiego, ministra skarbu w rządzie powstania listopadowego, potem niezamożnego emigranta w Paryżu.

Alojzy Prosper zdążył się zaprzyjaźnić z młodszym od niego Aleksandrem Hercenem, rosyjskim emigrantem. W czasie nocnego spaceru przez Paryż Biernacki i Hercen zauważyli światła dobywające się z jakiejś sali balu publicznego.

– Wstąpmy – powiedział Alojzy Prosper.

– Jak to się dzieje – zawołał Hercen – że pan mimo swego wieku się nie starzeje?

– Młody człowieku – odezwał się Alojzy Prosper. – Dżentelmen się nie starzeje. Dżentelmen nabiera lat.

– Andrzej Dobosz,
filozof i polonista, autor felietonów – w tym zbiorów „Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia” (1993), „Generał w bibliotece” (2001), „Ogrody i śmietniki” (2008), „Z różnych półek”(2014) – oraz opowiadania „O kapeluszu” (1999). Doktoryzował się u Leszka Kołakowskiego, przyjaźnił się z Janem Józefem Lipskim, chadzał na spotkania w kawiarni PIW-u przy „opozycyjnym” stoliku Antoniego Słonimskiego. Był inwigilowany przez SB, w 2005 r. otrzymał od IPN status osoby represjonowanej. W 1974 r. wyemigrował do Francji, prowadził w Paryżu polską księgarnię. Zagrał epizody w wielu filmach: „Rejsie” (Marek Piwowski, 1970), „Trzecia część nocy” (Andrzej Żuławski, 1971), „Trzeba zabić tę miłość” (Janusz Morgenstern, 1972), „Stawiam na Tolka Banana” (Stanisław Jędryka według powieści Adama Bahdaja, 1973) oraz „Ryś” (Stanisław Tym, 2007; Dobosz nawiązywał do swej roli filozofa z „Rejsu”).



TVP1 emituje cykl rozmów z Andrzejem Doboszem: „Spis treści” (co sobota, godz. 12.25, z wyjątkiem mundialowych dni 16 i 23 czerwca) oraz „Z pamięci” (co niedziela, godz. 12.50). Programy te co piątek można przedpremierowo oglądać w Tygodniku TVP.
Zobacz też pozostałe odcinki „Z pamięci”. Numery 1-20:
Odcinki programu „Z pamięci” od 21. do 40.:
Zdjęcie główne: Starszy dżentelmen w fajką patrzy na katedrę Notre Dame w Paryżu. Fot. Shutterstock
Zobacz więcej
Felietony Najnowsze wydanie
Epoka nowych Neronów
Czy w Unii Europejskiej Biblia zostanie zakazana?
Felietony Najnowsze wydanie
Gdy papież nie pocieszał, ale stawiał nam zadania
„10 Słów Jana Pawła II”
Felietony Najnowsze wydanie
Niechciany VIP... pożegnanie?
Andrzej Krauze dla Tygodnika TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Tomek i jego drużyna
Prawie 30 lat po śmierci Alfreda Szklarskiego ukazuje się 10. część kultowego cyklu – tym razem to podróż na Alaskę.
Felietony Najnowsze wydanie
Lider
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.