Felietony

Pisarz, poeta, kabareciarz i mistrz dedykacji. Na reżim opowiadał rzeczy straszne

– Z portfela rozwinął wycięte z „Trybuny Ludu” przemówienie Nikity Chruszczowa, w którym podkreślił miejsca, gdzie Chruszczow kłamie – tak Andrzej Dobosz wspomina Antoniego Słonimskiego w 6. odcinku „Z pamięci”. To pierwsza część programu na temat literata, którego nazwisko umieszczono w PRL na specjalnej liście autorów pod szczególnym nadzorem cenzury.

„Historię estetyki” napisał, gdy komuniści pozbawili go prawa nauczania, a „Historię filozofii” – w przerwach na obiad

„Na krańce świata” Normana Daviesa oraz „Wspomnienia” Anny i Władysława Tatarkiewiczów w 6. odcinku programu Andrzeja Dobosza „Spis treści”.

zobacz więcej
Na trzecim roku polonistyki pisaliśmy prace roczne u Jana Kotta i ja wybrałem sobie jako temat komedię Antoniego Słonimskiego.

Po jakiejś premierze teatralnej, na której on bywał i ja, podszedłem do niego, przedstawiłem się i powiedziałem, że chciałbym mu zadać kilka pytań. On zaprosił mnie do siebie do domu w Aleję Róż.

Po paru latach spotkał mnie na Nowym Świecie mówiąc, że teraz codziennie koło 12 przychodzi do kawiarni PIW na Foksal 17 i jak mam czas, żebym tam kiedyś zaszedł. No i ja już byłem następnego dnia. I w ten sposób przez jakieś 10 lat, poczynają od 1958 roku, codziennie – oprócz niedziel i wakacji – pojawiałem się w PIW-ie.

Po kawiarni pan Antoni wracał do swego domu w Alei Róż na obiad, który był mu podawany trzy na drugą. Ja codziennie go odprowadzałem. I w trakcie tego przed nami wybiegł jakiś taki nijaki, szary, młody człowiek z teczką. Nagle się odwrócił i machnął tą teczką. W ten sposób chyba powstało to zdjęcie.
„Z pamięci”, odcinek 6. Andrzej Dobosz wspomina Antoniego Słonimskiego cz.1

„Jakże mnie wygnasz z ziemi ojczystej,
Jeśli jej nie znasz?”

Antoni Słonimski uważał, że należy się sprzeciwiać. Jarosław Iwaszkiewicz zaś umiał łączyć uległość władzy i bycie pisarzem dworskim z troską o losy pisarzy – wspomina Andrzej Dobosz w 7. odcinku „Z pamięci”.

zobacz więcej
Pan Słonimski – zwłaszcza po opuszczeniu prezesury Związku Literatów – w kawiarni mówił codziennie rzeczy straszne na reżim.

Natomiast kiedyś byłem świadkiem sceny, kiedy Leopold Tyrmand omal się nie udusił. Otóż ja byłem idący z Tyrmandem i spotkaliśmy pana Słonimskiego. Pan Słonimski wyjął z kieszeni portfel, z portfela rozwinął wycięte z „Trybuny Ludu” przemówienie Chruszczowa, w którym podkreślił miejsca, gdzie Chruszczow kłamie. Czytanie Chruszczowa i podkreślanie, co tam jest nieprawdą, było świadectwem jakiegoś obłędu.

Pan Słonimski był mistrzem dedykacji. Kiedyś wydano taki wybór, bardzo jednostronny, jego felietonów, pod tytułem „Jedna strona medalu”. Mam tę książkę z dedykacją: „Naszemu dzielnemu i czujnemu Doboszowi naszego małego regimentu ten medal nadaje Antoni Słonimski”.

Najśmieszniejszy był taki wybór jego wierszy z „Andrzejowi Doboszowi w dniu imienin 17 czerwca”. Otóż 17 czerwca były to nie moje lecz jego imieniny i po prostu goście dostawali tą nowość.
Jarosław Iwaszkiewicz (pierwszy z lewej), Antoni Słonimski (stoi wyżej), Jan Lechoń (drugi z lewej), Kazimierz Wierzyński (pierwszy z prawej) na dworcu w Warszawie przed odjazdem na wieczór literacki do Pragi. Fot. NAC/IKC
– Andrzej Dobosz,
filozof i polonista, autor felietonów – w tym zbiorów „Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia” (1993), „Generał w bibliotece” (2001), „Ogrody i śmietniki” (2008), „Z różnych półek”(2014) – oraz opowiadania „O kapeluszu” (1999). Doktoryzował się u Leszka Kołakowskiego, przyjaźnił się z Janem Józefem Lipskim, chadzał na spotkania w kawiarni PIW-u przy „opozycyjnym” stoliku Antoniego Słonimskiego. Był inwigilowany przez SB, w 2005 r. otrzymał od IPN status osoby represjonowanej. W 1974 r. wyemigrował do Francji, prowadził w Paryżu polską księgarnię. Zagrał epizody w wielu filmach: „Rejsie” (Marek Piwowski, 1970), „Trzecia część nocy” (Andrzej Żuławski, 1971), „Trzeba zabić tę miłość” (Janusz Morgenstern, 1972), „Stawiam na Tolka Banana” (Stanisław Jędryka według powieści Adama Bahdaja, 1973) oraz „Ryś” (Stanisław Tym, 2007; Dobosz nawiązywał do swej roli filozofa z „Rejsu”).



TVP1 emituje cykl rozmów z Andrzejem Doboszem: „Spis treści” (co sobota, godz. 12.25) oraz „Z pamięci” (co niedziela, godz. 12.50). Programy te co piątek można przedpremierowo oglądać w Tygodniku TVP.
Zobacz też pozostałe odcinki „Z pamięci”. Numery 1-20: 
Odcinki programu „Z pamięci” od 21. do 40.:
Zobacz więcej
Felietony Najnowsze wydanie
Tymczasowość to norma w tym zawodzie
Tu nie ma, że tatuś załatwi. Nic nie znaczą układy partyjne czy koneksje towarzyskie.
Felietony Najnowsze wydanie
Co znaczy „Z”
Komentarze Piotra Młodożeńca w Tygodniku TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
Zdobycie Mariupola
Andrzej Krauze dla Tygodnika TVP.
Felietony Najnowsze wydanie
To ukraiński patriotyzm i tradycja uwierają Kreml
Skrzydła są atrybutem świętego Michała Archanioła, patrona Kijowa, którego Sowieci rugowali z przestrzeni publicznej.
Felietony Najnowsze wydanie
Druga śmierć Zygielbojma
Mówił o sobie: „ja nie jestem Żydem z Polski, ja jestem polskim Żydem”.