Cywilizacja

Bał się kosmitów i sztucznej inteligencji. Tomasz Rożek komentuje słynne sentencje Stephena Hawkinga

Nie lubił przechwalania się. Był surowy dla lanserów i pozerów. Mawiał: „Ludzie którzy chwalą się swoim IQ są przegrani”. Najważniejsze sentencje genialnego naukowca komentuje dla #TygodnikTVP autor programu Sonda 2.

Stephen Hawking - jeden z najwybitniejszych umysłów przełomu XX i XXI wieku zmarł 14 marca w swoim domu w Cambridge. Cierpiący od 21 roku życia na stwardnienie zanikowe boczne fizyk pozostawił po sobie nie tylko legendarną książkę „Krótka historia czasu”, ale także bogaty dorobek naukowy z zakresu teorii czarnych dziur, rachunków dotyczących osobliwości, czy grawitacji kwantowej. Dla wielu, a szczególnie chorych był źródłem inspiracji hartu ducha objawiającego się dzielną postawą wobec własnej choroby. Hawking zachował dystans wobec swojej pełnej niepełnosprawności, choć praktycznie przez całe życie był sparaliżowany.
Tomasz Rożek w programie "Sonda 2" poświęconym sztucznej inteligencji. Fot. TVP/Jan Bogacz
Do kanonu myśli XXI wieku przejdą jego legendarne cytaty, którymi w humorystyczny, ale także niezwykle przenikliwy sposób komentował świat przechodzący w jego czasach potężne przeobrażenia technologiczne. To właśnie 10 subiektywnie wybranych cytatów Hawkinga chcemy przedstawić na łamach #TygodnikTVP i tym samym uczcić pamięć jednego z największych naukowców naszych czasów. O komentarz do sentencji, które z pewnością przejdą do historii poprosiliśmy doktora Tomasza Rożka, prowadzącego program Sonda2.


STEPHEN HAWKING: Wystarczy, żebyśmy spojrzeli na siebie aby dostrzec jak sztuczna inteligencja może się rozwinąć w coś, czego nie chcielibyśmy spotkać

TOMASZ ROŻEK:
Nie ukrywał, że boi się sztucznej inteligencji, że może być ona dla nas groźniejsza niż zmiany klimatyczne. Był jednym z wielu wizjonerów, którzy przed tym ostrzegali. Dlaczego? Bo uważał, że może mieć ona wszystkie nasze wady, ale nie będzie miała naszych zalet. Te słowa wypowiedziane przez człowieka, którego życie w dużej mierze zależało od urządzeń elektronicznych mają jakąś szczególną moc. Moje oczekiwania co do życia zostały zredukowane do zera, gdy miałem 21 lat. Wszystko co przychodzi od tego czasu jest dla mnie bonusem

Jak zachowałby się każdy z nas, gdyby w wieku 21 lat dowiedział się, że ma przed sobą 2, góra 3 lata życia? Prof. Hawking uznał, że każdy dzień to dar, który należy dobrze wykorzystać. Był bardzo pracowity, a z racji swojej popularności, na jego wykładach zawsze były tłumy słuchaczy. Jego książki rozchodziły się w dziesiątkach milionów egzemplarzy, a każda myśl natychmiast była cytowana przez największe agencje prasowe na świecie.

Moja rada dla osób niepełnosprawnych jest następująca: koncentrujcie się na rzeczach, które możecie robić dobrze pomimo niepełnosprawności, a nie na tych których nie możecie robić

Trudno mi sobie wyobrazić funkcjonowanie z taką niepełnosprawnością jak ta z którą borykał się profesor Hawking w ostatnich kilkunastu latach swojego życia. Nie mówię o wykładach, pracy naukowej, odkryciach i podróżach. Mówię o zwykłych codziennych czynnościach. On mimo poważnym ograniczeniom jakie stawiało mu ciało na swój sposób odkrywał świat i dzielił się tymi odkryciami z innymi. Jak on to robił? Nie wiem. Wiem natomiast, że był inspiracją dla wielu ludzi niepełnosprawnych.
Stephen Hawking ze swoją córką Lucy Hawking na Uniwersytecie George'a Washingtona, kwiecień 2008. Fot. PAP/EPA
Wadą mojej popularności jest to, że nie mogę być nierozpoznanym. Nie ważne czy założę perukę, czy ciemne okulary, tak czy inaczej zdradzi mnie wózek

Miał ogromny dystans do siebie. Potrafił ze swojej niepełnosprawności żartować. Był w czarujący, brytyjski sposób złośliwy. To wszystko wszystko powodowało, że miał przyciągającą osobowość. Był znany i rozpoznawalny na całym świecie nie dlatego, że badał czarne dziury, osobliwości czy grawitację kwantową. Był znany, bo pisał bardzo popularne książki, bo zarażał pasją, bo zabierał zdanie w wielu tematach, którymi bezpośrednio się nie zajmował.

Spotkanie istot pozaziemskich mogłoby być dla nas katastrofą, gdyż one mogą być na innym stadium rozwoju niż ludzkość. Historię, w której spotykają się rasa zaawansowana z prymitywną już znamy i nie jest ona zbyt wesoła

Hawking nie ukrywał, że w przyszłości człowiek wyruszy odważnie w kosmos, bo to jedyna droga do przetrwania w dłuższej perspektywie. Był także zdania, że kosmos jest pełen życia („świadczy o tym statystyka" - mówił). Dostrzegał jednak zagrożenie płynące ze strony „obcych", kimkolwiek ci obcy by byli. I miał rację. Na organizmy, które powstawały w oderwaniu od naszego ekosystemu możemy być całkowicie nieodporni. A to rodzi ogromne zagrożenie. Jesteśmy tylko rozwiniętą rasą małp na niewielkiej planecie bardzo przeciętnej gwiazdy. Ale możemy zrozumieć wszechświat. To sprawia, że jesteśmy czymś wyjątkowym

Profesor Hawking uważał, że nasza szczególna pozycja nie jest wynikiem budowy naszego ciała, tylko możliwości intelektualnych. Już jako osoba mocno sparaliżowana wielokrotnie podkreślał, że choć ciało ma niesprawne, jego umysł nie uznaje granic. Że dzięki temu, że jego intelekt doskonale funkcjonuje, jest w stanie badać nawet krańce wszechświata. A ja mogę tylko dodać, że to umysł, ciekawość i pasja odróżniają nas od zwierząt, a nie nasze ciało.

Ludzie którzy chwalą się swoim IQ są przegrani

Wyobrażam sobie, że chyba nie lubił przechwalania się. Chyba był dość surowy dla lanserów i pozerów. To co osiągnął, było efektem ciężkiej pracy. Jasne, że zdolności, jasne że szczęścia i pewnego rodzaju intuicji. Ale przede wszystkim pracy. Mozolnej i w cieniu. Nawet jeżeli na końcu były wykłady w świetle reflektorów i książki sprzedawane w milionach egzemplarzy.
Stephen Hawking z papieżem Benedyktem XVI w Watykanie, październik 2008 r. Fot. REUTERS/Osservatore Romano
Einstein mylił się, kiedy powiedział: „Bóg nie gra w kości”. Istnienie czarnych dziur oznacza nie tylko, że Bóg gra w kości, ale że czasem zaskakuje nas, rzucając je tam, gdzie nie można ich zobaczyć

Trudno w tym fragmencie nie znaleźć pewnego rodzaju irytacji albo zawodu, że nie wszystko da się przewidzieć i zrozumieć. Prof. Hawking twierdził, że dzieje się tak dlatego, że nasza wiedza jest dziurawa, że jeszcze nie wszystko wiemy.

Wszyscy będziemy zombie

Po śmierci przez jakiś czas nasz mózg pracuje jak we śnie, a umysł wie, że umarliśmy. Nadal słyszymy, nawet widzimy z dużą ostrością, co się z nami dzieje. Niektóre zaś geny, aktywne tylko przed urodzeniem, wracają do działania właśnie wtedy, gdy nasz zgon jest medycznie niewątpliwy.

zobacz więcej
Prawa fizyki muszą obowiązywać bez wyjątku, bo inaczej nie byłyby prawami, co nie zostawia zbyt wiele miejsca na cuda lub Boga

A kto w takim razie stworzył prawa przyrody - można by zapytać? Nie tylko prof. Hawking uważał, że istnienie reguł i zasad wyklucza istnienie siły wyższej. Gdyby to odwrócić, czy tym co świadczy o istnieniu Absolutu, Boga albo Kreatora musi być chaos, bałagan i nieuporządkowanie? Prof. Hawking publicznie wiele razy mówił, że Boga nie ma. Trochę mniej publicznie przyznawał, że zdaje sobie sprawę z istnienia jakiegoś Nadrzędnego Porządku, jakiegoś zestawu praw czy zasad, które porządkują i układają cały nasz świat. Nie ma wątpliwości, że to nie jest obraz Boga w jakiego wierzą Chrześcijanie. Ale nie zaryzykowałbym twierdzenia, że Hawking był osobą przekonaną że istnieje tylko to co jest fizyczne. To co się da zważyć, zmierzyć czy zobaczyć.

– opr. Cezary Korycki
Zdjęcie główne: Piaskowy pomnik ku czci Stephena Hawkinga stworzony po jego śmierci przez hinduską artystkę Sudarsan Pattnaik. Fot. PAP/EPA.
Zobacz więcej
Cywilizacja Najnowsze wydanie
O polskim szpiegu w Rosji to jest historia
39-letni Aleksandr Worobiow został aresztowany pod zarzutem zdrady i szpiegostwa. I jest to pierwsze w historii Federacji Rosyjskiej aresztowanie z takiego paragrafu urzędnika tak wysoko umiejscowionego w hierarchii władzy.
Cywilizacja Najnowsze wydanie
Eutanazja wprowadzana tylnymi drzwiami. Powodują śmierć z głodu...
Dlaczego szpital nie zgodził się na przeniesienie mężczyzny do ośrodka opieki, gdzie byłby on karmiony i poddawany fizjoterapii? Dlaczego lekarze usiłowali wymusić na rodzinie zgodę na jego odwodnienie?
Cywilizacja Najnowsze wydanie
Za 10 ziaren można było kupić usługi prostytutki, a za 100 –...
Było kluczową walutą Majów i jego braki mogły przyczynić się do ich upadku – odkryli archeolodzy. Znaleźli też najstarsze ślady picia czekolady: w Ekwadorze, sprzed ponad 5000 lat.
Cywilizacja Poprzednie wydanie
„Łoszarik”, czyli kosmiczna katastrofa w głębinach
Z jakiego powodu elitę dowódczą rosyjskiej floty wsadzono do podwodnej, supertajnej jednostki i dlaczego zginęła?
Cywilizacja Poprzednie wydanie
Piłka nożna nie dla kobiet?
Polskie kadrowiczki grały bez nazwisk na strojach i koszulki prały w domu, a najlepszą zawodniczkę roku nagrodzono… voucherem na kurs gotowania. W tym czasie na świecie damski futbol się rozwijał.