Po godzinach

Festiwale, imprezy, relaks. Sprawdź, gdzie nie będziesz się nudzić

Odkurzamy rowery, wyciągamy leżaki, łapiemy frisbee i ruszamy w Polskę. Jeśli chcecie wiedzieć: gdzie pogracie w bule i spróbujecie lokalnego piwa, które miasto jest najbardziej roztańczone i kiedy można spotkać Neptuna, to ten przewodnik zdecydowanie jest dla was.

Z pierwszym ciepłym weekendem mieszkańcy stolicy tłumnie przybywają nad Wisłę. – Najczęściej już w maju ruszają moje ulubione miejsca, m.in. Temat Rzeka, BarKa, Cud nad Wisłą czy Pomost 511 – mówi Kasia, studentka z Warszawy.

– Każdy może tam znaleźć coś dla siebie, bo miejsca te za dnia oferują warsztaty, spotkania z artystami i zajęcia dla dzieci, a wieczorem koncerty i imprezy. Można wypożyczać piłki, leżaki, frisbee i komplety do badmintona. Najbardziej lubię, jak w ciepłe wieczory wszędzie jest mnóstwo ludzi i zawsze można spotkać znajomych – dodaje.
Pomost 511 to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc nad Wisłą (fot. Pomost 511)
– Moje ulubione miejsca? Przede wszystkim parki! Wszędzie przemieszczam się na rowerze albo na desce, a wśród zieleni jeździ się zdecydowanie przyjemniej. Fajne jest to, że można wypożyczać rowery, a poza tym ruszają też szkółki longboardowe – mówi Kuba, fotograf z Warszawy.

– Wieczorami najchętniej odwiedzam Powiśle, a tam Plac Zabaw albo PKP Powiśle, bo jest duża przestrzeń, leżaki i przede wszystkim miejsce, żeby zostawić rower. Poza tym zawsze warto sprawdzać, czy aby przypadkiem nie odbywa się gdzieś kino plenerowe, które absolutnie trzeba odwiedzić. Koniecznie trzeba pamiętać o kocu i jakimś środku na komary – dodaje.
(fot. facebook.com/CudownieNadWisla/Patryk Wiśniewski/wawaplaczabaw)
Kulturalna strona miasta

– Moim ulubionym wydarzeniem jest majowa Noc Muzeów. Wtedy poza zwiedzaniem jest dużo innych atrakcji, np. przejazdy zabytkowymi autobusami, spektakle teatrów ulicznych czy koncerty na świeżym powietrzu. Jest wtedy w mieście dużo ludzi i wszystko jest dłużej czynne. Wtedy widać, że Warszawa żyje – mówi Kasia.

– Bardzo fajną inicjatywą jest też Filmowa Stolica Lata, która trwa praktycznie przez cały letni sezon. Plenerowe kina rozlokowane są w różnych częściach Warszawy, m.in na Polu Mokotowskim, w Parku Skaryszewskim czy na Kopie Cwila, dzięki czemu każdy ma szansę znaleźć coś w swojej okolicy – dodaje.

– Największa i najlepsza impreza to oczywiście koniec czerwca i Orange Warsaw Festival. Co roku do Warszawy ściągają największe gwiazdy światowej sceny, których nie zobaczyłbym nigdzie indziej – mówi Kuba. – Trzeba też śledzić „rozkłady jazdy” wszystkich plenerowych miejsc, bo na mniejszych scenach przez cały sezon również odbywa się wiele imprez – dodaje.
(fot. facebook.com/OrangeWarsawFestival)
Wrocław miastem relaksu

Stolica Dolnego Śląska kusi zielonymi terenami, które sprzyjają letniemu wypoczynkowi. – Najpopularniejszym miejscem we Wrocławiu jest Wyspa Słodowa, ale lubiane są też: Park Południowy, Park Szczytnicki, Pergola i park przy Panoramie Racławickiej – mówi Piotr, inżynier z Wrocławia.

– W sezonie plenerowym ludzie najchętniej grillują, grają we frisbee czy bule i oczywiście jeżdżą na rowerach. Warto też wybrać się na spacer w stronę Hali Stulecia, aby zobaczyć pokaz Wrocławskiej Fontanny – dodaje.



– Myślę, że dla turystów dużą atrakcją jest Spiż, który w sezonie rozstawia w Rynku ogromny ogródek. Spiż to historyczny minibrowar i chyba obowiązkowy punkt na mapie Wrocławia – mówi Gosia, studentka.

– Od niedawna Wrocław może poszczycić się jeszcze jedną atrakcją – punktem widokowym na 49. piętrze wieżowca Sky Tower, z którego widać panoramę całego miasta – dodaje.

Wyjątkowym wydarzeniem jest też coroczne bicie gitarowego rekordu Guinnessa, które na wrocławskim Rynku odbędzie się tradycyjnie 1 maja.

Wrocław „pija na Wyspie Słodowej”

Na Facebooku istnieje grupa „Pijam na Wyspie Słodowej”, która liczy niespełna 9 tys. fanów. I rzeczywiście, w sezonie Wyspa przyciąga wielu amatorów pikników i relaksu pod chmurką. – To prawda, powodzeniem cieszą się barki, które otwierają się na Wyspie Słodowej. Co roku odbywa się tam „Majówka” – mówi Piotr.

– Równie dużo dzieje się w sezonie na Polach Marsowych, na których organizowane są większe koncerty i imprezy. Dużą popularnością cieszą się też Juwenalia Politechniki, Wuefalia AWF, Ekonomalia UE i Juwenalia UWr – dodaje.

Dla fanów złocistego trunku już 9 maja rozpocznie się V edycja Festiwalu Dobrego Piwa. W tym roku w imprezie weźmie udział ponad 50 browarów z całej Europy. Podczas festiwalu, oprócz największego w Polsce wyboru piw, tradycyjnie odbędą się koncerty, pokazy na scenie kulinarnej, warsztaty warzenia i spotkania z domowymi piwowarami.

Dla odwiedzających Wrocław amatorów dużego ekranu obowiązkowym punktem jest Festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty – to gratka dla fanów niezależnego kina. Dodatkową atrakcją festiwalu są pokazy filmów w plenerze, najczęściej na wrocławskim Rynku.
(fot. dobrekino.pl/flickr.com)
Kraków – się dzieje!

– Sezon jest bardzo dynamiczny, w plenerze dużo się dzieje i to nie tylko na Rynku Głównym, który jest oczywiście centrum wydarzeń. Ożyły tereny nad Wisłą, a to dzięki Kładce Bernatki, która połączyła krakowską dzielnicę Kazimierz z Podgórzem – mówi Łukasz, mieszkaniec Krakowa.

– Plenerowy Kazimierz jest magiczny – ogródki na ul. Szerokiej, gdzie na przełomie czerwca i lipca odbywa się Festiwal Kultury Żydowskiej, w większości pod gołym niebem. Następnie Plac Nowy czy Plac Wolnica i prowadząca do kładki ul. Mostowa, wypełnione są po brzegi ludźmi. Na Placu Nowym koniecznie przystanek na słynne krakowskie zapiekanki – dodaje.

Barki na Wiśle to chyba, zaraz po Rynku, najbardziej oblegane miejsce w sezonie. Często jest tak, że na Bulwarach Wiślanych jest taki tłum, że nie ma miejsca, żeby sobie usiąść. Za to koniecznie trzeba wybrać się bulwarami na wycieczkę rowerową – mówi Zosia, malarka z Krakowa. – Chyba jedną z najfajniejszych atrakcji jest też lot balonem, z którego roztacza się widok na cały Kraków – dodaje.
(fot. Tomasz Krawczyk/Kamil Youssef/KSAF AGH)
Powitaj lato w Krakowie

– Oprócz Starego Miasta, Kazimierza i Starego Podgórza, należy wymienić kopiec Krakusa, gdzie co roku odbywa się powitanie lata – mówi Łukasz. W nawiązaniu do tradycji nocy świętojańskiej, 21 czerwca odbędą się Wianki, które od lat są jedną z największych imprez plenerowych w Krakowie.

Co roku impreza przyciąga na Bulwary Wiślane tłumy krakowian i turystów, którzy bawią się na koncertach i uczestniczą w wielu wydarzeniach towarzyszących, m.in. Jarmarku Świętojańskim czy Bulwarze Śniadaniowym. Imprezę kończy widowiskowy pokaz sztucznych ogni nad Wisłą.
(fot. crazyguides.com)
Kino, jazz i PRL

– Jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych jest Międzynarodowy Festiwal Kina Niezależnego Off Plus Camera, który w tym roku odbędzie się na początku maja. Festiwal jest jednym z punktów projektu „6 zmysłów”, obejmującego różne wydarzenia artystyczne w Krakowie – mówi Zosia.

– Dla tych, którzy odwiedzą Kraków pod koniec lipca, polecam wyjątkowy Letni Festiwal Jazzowy w Piwnicy pod Baranami, podczas którego jest przyznawana nagroda „Jazzowego Baranka” dla wybitnych artystów jazzowych związanych z historią jazzu w Krakowie i Piwnicy pod Baranami – dodaje.

A dla tych, którzy chcą poznać inne oblicze Krakowa polecamy niekonwencjonalnych Crazy Guides i wyjątkowe wycieczki trabantami do czasów PRL-u. Z przewodnikami możemy m.in. odwiedzić krakowskie bary mleczne, przenieść się w epokę dancingów, wódek i zakąsek, a dla odważnych – lekcja jazdy wschodnioniemieckim cudem techniki.
Jak spędzać lato w mieście?
Trójmiasto na fali festiwali

– To będzie zdecydowanie muzyczne lato! Oczywiście sezon otwiera na początku lipca Opener w Gdyni, na który jak zwykle ściągną tłumy fanów. Potem pod koniec lipca Gdańsk Dźwiga Muzę, a zaraz potem koncert legendarnych Backstreet Boys w Ergo Arenie – wylicza Julia, barmanka z Gdańska.

– I nie odetchniemy, bo chwilę po nich, pierwszy raz w Polsce zagra Justin Timberlake – dodaje.



– Trójmiasto to miejsce, którego w sezonie nie można ominąć. Oczywiście – morze i piękna plaża, a na niej mnóstwo beach barów i moja ulubiona Zatoka Sztuki, w której cały czas coś się dzieje – wystawy, imprezy, koncerty, pokazy mody i wszystko, czego nasza wakacyjna dusza zapragnie – mówi Filip, kelner z Sopotu.

– Jest jeszcze wiele innych atrakcji, takich jak przeloty na spadochronie za motorówką czy wypożyczalnie nart i skuterów wodnych. No i niekończąca się kolejka do Baru Przystań po najlepszą fladrę i pieczywo czosnkowe – dodaje.
Pirat Andrzej był wizytówką Gdańska (fot. Tadeusz Gzowski/trojmiasto.pl/jarmarkdominika.pl/)
Morze kultury

Na przełomie lipca i sierpnia odbędzie się w Gdańsku tradycyjnie Jarmark Dominikański – najstarsze w Polsce wydarzenie plenerowe, organizowane już od przeszło 750 lat. W 2013 roku Jarmark odwiedziło aż 6,2 mln osób!

Główne atrakcje Jarmarku Dominikańskiego to stoiska i kramy z pamiątkami, antykami, wyrobami artystycznymi i regionalnymi. Ponadto imprezie towarzyszą wydarzenia kulturalne i artystyczne.

Wizytówką gdańskiego Jarmarku Św. Dominika był legendarny pirat Andrzej, który zmarł w 2010 r. Przez ponad 20 lat pozował do – obowiązkowej dla każdego uczestnika Jarmarku – fotografii i zawsze potrafił rozbawić nawet najbardziej ponurych przechodniów. Dziś do wspólnego zdjęcia możemy stanąć m.in. z Neptunem, który otwiera Jarmark.

Zaprojektuj dla miasta

Pod hasłem MIASTO+ 5.30.60 rozpocznie się w lipcu 7. edycja Gdynia Design Days. To najważniejszy letni festiwal designu w Polsce. W tym roku tematem przewodnim będzie miasto i żyjący w nim ludzie – jak miejska rzeczywistość jest współtworzona przez mieszkańców z różnych pokoleń, jaki jest ich wpływ na tkankę miasta, a jednocześnie, jak miasto wpływa na życie społeczności.
(fot. facebook.com/maltafestival/transatlantyk.festival)
Poznaniacy odpoczywają na Malcie

– Ogródki na Starym Rynku powstają tak od połowy marca – mówi Marta, mieszkanka Poznania. – Jeżeli chodzi o festiwale, to wiadomo, numerem jeden jest Festiwal Malta, który prezentuje międzynarodowy program teatralny, muzyczny, taneczny i filmowy. Niemniej ważny jest odbywający się w sierpniu Transatlantyk – międzynarodowy festiwal filmu i muzyki – dodaje.

– Najpopularniejszym ostatnio miejscem, zarówno wśród młodzieży, jak i rodzin z dziećmi jest Kontener Art nad Wartą, który powstaje od maja do października – mówi Marta. – W Kontenerze cały czas coś się dzieje – koncerty, imprezy, warsztaty kulinarne, zajęcia dla dzieciaków i dla osób starszych – dodaje.

Pokoloruj Poznań

24 maja w Starym Korycie Warty odbędzie się najbardziej roztańczona, radosna i kolorowa impreza – Holi Open Air Poznań. Holi to hinduistyczne święto radości z okazji nadejścia wiosny, a jednym z najważniejszych elementów obchodów jest obsypywanie się kolorowymi proszkami, które symbolizują nadejście nowej pory roku.



Festiwal Kolorów zyskał w ostatnich latach popularność w kulturze masowej, a kolorowe proszki coraz częściej używane są podczas festiwali, koncertów i innych imprez plenerowych. Taką imprezą będzie właśnie Holi Open Air – mnóstwo koloru, mnóstwo muzyki i jeszcze więcej pozytywnych wibracji.

CZYTAJ TAKŻE – Klawesyn Mozarta do zobaczenia w Poznaniu tylko... nocą
Zainspiruj się w Lublinie

– Jedną z imprez otwierających letni sezon jest Noc Kultury, która odbywa się zawsze na początku czerwca, w tym roku po raz ósmy – mówi Justyna, studentka z Lublina. – Cała starówka i okolice stają się wtedy wielką sceną, w każdej uliczce, bramie, galerii, knajpie, w każdym zakamarku jest pełno spektakli, koncertów, potańcówek, projektów intermedialnych, coś pięknego. I tłumy gości z całej Polski i nie tylko – dodaje.

Lublin to poezja

– Kolejny czerwcowy festiwal to Miasto Poezji, czyli festiwal poetycki organizowany od 2008 roku. Są to spotkania i wydarzenia związane z literaturą i Lublinem. To czas, kiedy poezja wychodzi na ulice i wchodzi do mieszkań. Można zaprosić ją do siebie, wtedy takie Mieszkanie Poezji ląduje na specjalnej mapie i w określony dzień festiwalu masz gości, razem czytacie poezję i dyskutujecie. To bardzo ciekawe i oryginalne wydarzenie – mówi Justyna.

(fot. M.Butryn/facebook.com/JarmarkJagiellonski/Sylwia Brzozowska/sztukmistrze)
Wychodzimy na ulice

– W lipcu odbywa się genialny festiwal Inne Brzmienia, czas wielokulturowych, kolorowych koncertów i ciekawych debat. W sierpniu natomiast mamy Jarmark Jagielloński. Można na nim kupić piękne rękodzieło, dobre jedzenie, nauczyć się grać na sukach biłgorajskich, nauczyć się tańców, np. oberków, a potem wieczorem wykorzystać nabytą wiedzę na potańcówkach przy świetle księżyca – mówi Justyna.

– Poza tym w sierpniu odbywa się słynny w całej Polsce Carnaval Sztuk-Mistrzów. To czas dla klownów, kuglarzy i akrobatów. Ulice tętnią wtedy życiem, nigdy nie wiesz, czy nie staniesz się częścią jakiegoś happeningu, czy Cię jakiś klown nie porwie, a nad głowami przechodniów obserwujesz ekipy od highline i slackline spacerujące po linach. Robi to niesamowite wrażenie – mówi Justyna.

Zdjęcie główne: (fot. Arkadiusz Obszyński/facebook.com/CudownieNadWisla/P.Tarasiewicz/opener.pl)
Zobacz więcej
Po godzinach wydanie 17.11.2017 – 24.11.2017
„To była zabawa w śmierć i życie”. Od ćpuna po mistrza świata
Historię Jerzego Górskiego opowiada film „Najlepszy” oraz książka o tym samym tytule.
Po godzinach wydanie 17.11.2017 – 24.11.2017
„Geniusz kreatywności”. Polka obok gwiazd kina, muzyki i mody
Jej prace można podziwiać w muzeach w Paryżu, Nowym Jorku czy Londynie.
Po godzinach wydanie 10.11.2017 – 17.11.2017
Zsyłka, ucieczka i samobójstwo. Tragiczne losy brata Piłsudskiego
Bronisław Piłsudski na Dalekim Wschodzie uważany jest za bohatera narodowego.
Po godzinach wydanie 10.11.2017 – 17.11.2017
„Choćby z diabłem, byle do wolnej Polski”. Pierwszy Ułan II RP
Gen. Bolesław Wieniawa-Długoszowski skupia w sobie losy II RP.
Po godzinach wydanie 3.11.2017 – 10.11.2017
Kobiety – niewolnice, karły – rekwizyty. Szokujący„złoty wiek”
Służba była formą organizacji życia w tej epoce. Każdy kiedyś był sługą, nawet królewski syn.