Kartka z kalendarza

Towary jednorazowego użytku, czyli buble PRL-u

Kurtki, których nie można zapiąć, lejki do paliwa bez uszczelek, herbata w dziurawych torebkach czy zabawki „jednorazowego użytku” – w PRL buble stanowiły powszechny problem i stały element wyposażenia sklepowych półek.

W 1984 roku na 70 tysięcy skontrolowanych produktów co trzecia rzecz nie nadawała się do użytku. Mimo, że nie powinny znaleźć się na sklepowej półkach, właśnie tam trafiały i z powodu wad latami na nich zalegały. System przeceniania bubli nie był zbyt jasny, więc handlowcy co jakiś czas po prostu odkurzali asortyment.

Sporą grupę produktów, które leżały w sklepach stanowiły rzeczy, które były po prostu brzydkie. Wykonane z kiepskich materiałów w nieciekawych kolorach. Takie produkty potrafiły po kilka lat bezskutecznie czekać na amatora. Mimo braku zainteresowania nie były przeceniane, bo … nie było podstaw. Wszak towar nie był wybrakowany.

Była jeszcze grupa produktów bubli z definicji, jak wyroby czekoladopodobne czy „samochodopodobne”. W tamtych czasach niełatwo było znaleźć kompletne auto mimo tego, że zjeżdżało właśnie z linii produkcyjnej.

Zdjęcie główne: 8
Zobacz więcej
Kartka z kalendarza wydanie 17.11.2017 – 24.11.2017
Mydelniczka z charakterem. Trabant ma już 60 lat
Auto produkcji NRD stało się ikoną motoryzacji.
Kartka z kalendarza wydanie 20.10.2017 – 27.10.2017
Dzisiaj 61. rocznica wybuchu powstania węgierskiego
Zbrojne wystąpienie przeciwko ZSRR trwało od 23 października do 10 listopada 1956 r.
Kartka z kalendarza wydanie 29.09.2017 – 6.10.2017
Trajtki, trajlusie, ziutki. Ekologia w PRL-u, czyli trolejbusy
Były szybkie, kursowały często i zapewniały także nietypowe atrakcje.
Kartka z kalendarza wydanie 22.09.2017 – 29.09.2017
Weekend w PRL. Chcąc napełnić bak, trzeba było mieć dużo...
Synonimem stacji paliw stały się CPN-y.
Kartka z kalendarza wydanie 15.09.2017 – 22.09.2017
Spekulant, badylarz i prywaciarz – PRL potrzebowało wrogów...
Wojna o handel trwała przez wszystkie lata PRL-u.