Po godzinach

Tajemnice Caravaggia. „Rzym stał się muzeum jego prac”

Dziesiątki tysięcy osób zarezerwowały bilety na wystawę obrazów Caravaggia na rzymskim Kwirynale. To jedno z największych wydarzeń kulturalnych tego roku w Europie. Zgromadzono 24 płótna, które – jak zapewniają organizatorzy – z całą pewnością wyszły spod pędzla mistrza. Kim był malarz, który chociaż żył 400 lat temu, wciąż budzi ciekawość? Do dziś nie udało się wyjaśnić zagadek jego burzliwego życia.

W cztery oczy z Caravaggiem. Szlakiem rzymskich obrazów mistrza

Włosi uczcili czterechsetną rocznicę śmierci Caravaggia z nonszalancją. W Galerii Borghese sugerowali czytanie go Francisem Baconem. W kwirynalskich stajniach obrazy powiesili w wąskich korytarzach. Pierwsza wystawa wyzwoliła fantazję przewodników. Na drugiej, widok prac zastąpiły ich opisy z audiobooków.

zobacz więcej
Władze Rzymu przygotowały informatory z trasą, na której zaznaczono, w których kościołach i pałacach można zobaczyć 15 innych obrazów artysty, znajdujących się tam na stałe. – Całe miasto stało się muzeum Caravaggia – mówi urzędnik wydziału kultury ratusza Umberto Croppi. Malarzem intensywniej niż dotąd zainteresowali się naukowcy. Reinterpretowane są źródła pisane i obrazy – wiele wskazuje na to, że legenda o jego burzliwym, awanturniczym życiu może skrywać historię człowieka wykształconego, zgłębiającego problemy wiary.

Wyrok

W jedynej swojej sygnowanej pracy, w samym środku obrazu umieścił sztylet. Płótno ma pięć metrów na cztery i przedstawia ścięcie św. Jana Chrzciciela. Sztylet wyciąga zza pleców kat nachylony nad leżącym Janem. Drugą ręką trzyma więźnia za głowę. Pierwszy cios został już zadany, teraz wystarczy dobić konającego. Struga płynąca z jego karku układa się w podpis – Fra Michelangelo. Do opisu ogromnego obrazu wystarczy treść czytana w dół, wzdłuż pionowej osi. A tworzą ją sztylet, umierający i imię Caravaggia. Reszta to sztafaż.

Caravaggio, malując więzienną scenę na Malcie, sam uciekał przed katem. Był rok 1608. Dwa lata wcześniej, w Rzymie, malarz ranił śmiertelnie w pojedynku niejakiego Tomassoniego, zwanego Ranucciem. Przyczyny zajścia nie ustalono. Ranuccio i jego rodzina znani byli straży z prowokowania bijatyk. Wyrok śmierci na artystę zawierał nakaz wykonania go każdemu, kto skazanego schwyta. Ale w La Valletcie udało się Caravaggiowi kilkoma obrazami zjednać przychylność kawalerów maltańskich. Za specjalnym pozwoleniem papieża przyjęto go do zakonu. Wkrótce potem jednak padło oskarżenie o udział w bójce. Trafił do więzienia i jeszcze przed rozprawą uciekł na Sycylię. Tam spędził rok, malując. Popłynął do Neapolu. Tuż po przybyciu, w październiku 1609 roku został ciężko pobity. Z powodu ran – jak pisze jeden z biografów – trudno go było rozpoznać. Ponownie zaczął malować około stycznia 1610 roku. Wtedy mogły powstać prace dla kardynała Scypiona Borghese, siostrzeńca Pawła V. Obrazy miały przekonać Scypiona do wstawienia się za malarzem u papieża.

Ostatnia podróż

W lipcu Caravaggio nagle przerwał pracę. Dostał wiadomość, że zapadła decyzja o ułaskawieniu. Wsiadł na łódź do Rzymu, zabierając ze sobą obrazy dla kardynała. Ale do Wiecznego Miasta nie dopłynął. Został aresztowany w Palo, na przedmieściach stolicy. Wykupił się, płacąc podobno ogromną kwotę, i zamiast do Rzymu ruszył pieszo dalej na północ w pościgu za łodzią, która odpłynęła wraz z obrazami. Dotarł do jej kolejnego miejsca postoju – Porto Ercole. W 2001 roku znaleziono tam XVII-wieczny dokument potwierdzający, że zmarł na skutek choroby. Kartka mogłaby obalić wcześniejsze przypuszczenia, że malarz został zabity na plaży, w innym miejscu, gdyby nie data, jaką na niej zapisano: 18 lipca 1610. Diecezja w Sienie, do której należało Porto Ercole, nie stosowała wtedy jeszcze kalendarza gregoriańskiego. Czyżby zapis sporządzono na czyjeś polecenie? Dlaczego Caravaggio w ogóle został aresztowany? Czy do strażnicy nie dotarł dokument z ułaskawieniem? Jeśli chodziło o pieniądze, to całą awanturę można uznać z zwykłą kradzież. Ale może komuś zależało na obrazach. Dlaczego nikt nie przyjechał po jego ciało? Może zmarł jednak gdzie indziej?
Caravaggio, Ciernierm koronowanie, frg., (Kunsthistorisches Museum Wien Mit Mvk und ötm Reproduktionsabteilung)
Cień kardynała i tajne służby?

Wygląda na to, że losy jednego z najgenialniejszych malarzy pozostaną zagadką. Część jego biografów i znawców epoki o co najmniej złe intencje podejrzewa wpływowego kardynała Borghese, kolekcjonera sztuki. Dowodem potwierdzającym te przypuszczenia może być historia Madonny dei palafrenieri, zwanej Madonną z wężem. Caravaggio namalował ten obraz na zamówienie papieża do jednej z kaplic w Bazylice św. Piotra. Dzieło ukończył tuż przed pojedynkiem z Ranucciem. Wydanie wyroku śmierci na malarza zbiegło się z inną decyzją papieża – o usunięciu obrazu z bazyliki. Zarzut dotyczył nieobyczajnego przedstawienia Madonny jako kobiety z ludu, w podkasanej spódnicy. Płotno natychmiast przeszło w ręce kardynała Borghese…

Niektórzy przypuszczają, że Caravaggio znalazł się w polu działań tajnych służb – francuskich i hiszpańskich. W 1599 roku artysta otrzymał pierwsze publiczne zamówienie. Namalował cykl obrazów do najważniejszej francuskiej świątyni w Rzymie – kościoła San Luigi dei Francesi. Wielki projekt przedstawiający sceny z życia św. Mateusza miał uświetnić historyczne wydarzenie sprzed kilku lat – przejście na katolicyzm króla Francji Henryka IV, hugenota. W tym czasie papieżem był Klemens VIII. Kłopoty Caravaggia zaczęły się po 1605 roku, kiedy papieżem został Paweł V, Camillo Borghese, a wpływy miały odzyskać stronnictwa sympatyzujące z Hiszpanią. Do tego można dodać inny, ciekawy wątek. Pierwsza wzmianka o malarzu w rzymskich kronikach policyjnych pochodzi z czasu, kiedy Caravaggio pracował nad „francuskim” zamówieniem, i mówi o tym, że był on wraz z przyjacielem świadkiem zabójstwa w okolicy kościoła św. Ludwika (San Luigi).

Rzecznik potrydenckich reform, raczej nie gej

Nic pewnego nie wiemy o nim samym. Teza o rzekomym homoseksualizmie nie pojawia się już w poważnych opracowaniach. Dziś raczej analizuje się skrupulatnie rysy modelek malarza i tym samym tropi co trwalsze z jego heteroseksualnych związków. Pierwowzór Madonny z watykańskiego obrazu, prostytutka Lena, miała być przyczyną pojedynku z Ranucciem. Wersję biografii z wątkami homoseksualnymi odkurzono niedawno na użytek wystawy „Caravaggio – Bacon” w Galerii Borghese z oczywistych przyczyn. Zadaniem organizatorów jest wykazanie podobieństw łączących bohaterów wydarzenia. Teraz w Rzymie można oglądać wielką ekspozycję prac Edwarda Hoppera. Amerykanina ma łączyć z Caravaggiem sztuczne światło w obrazach i przedstawienia odizolowanych, osamotnionych postaci.
Caravaggio, Grający w karty, Muzeum Kimbella w Fort Worth w Teksasie (fot. AP 1987.06 ©2010. Kimbell Art Museum, Fort Worth, Teksas/Art Resource, NY/Scala Florencja)
Nie ma jednoznacznego stanowiska w kwestii światopoglądu i wykształcenia malarza. Potocznie uważa się go za skorego do bójek, niezbyt wydedukowanego birbanta. Tymczasem od lat znawcy tematu podkreślają silny związek jego prac z duchem potrydenckiego, reformatorskiego ruchu Filipa Neri – opiekuna ubogich, propagatora pielgrzymowania do rzymskich bazylik. Obraz Caravaggia – Madonnę pielgrzymów z kościoła San Agostino – wybrał Jan Paweł II na ikonę obchodów wielkiego jubileuszu roku 2000. Postaci bosych podróżnych można dostrzec niemal we wszystkich zbiorowych przedstawieniach mistrza. Z ludu wywodzą się również – o czym świadczy wygląd i gesty – główni bohaterowie obrazów: madonny i święci. Spełnia się dzięki temu jeden z głównych postulatów soboru – malarstwo wprowadza wiernych wprost w historię biblijną.

Drugi Michał Anioł

Sam malarz pochodził z zamożnej rodziny. Jego ojciec był nauczycielem w domu Sforzów w Mediolanie. W 1576 roku, razem z całym dworem, małżonkowie Merisi uciekli przed dżumą do posiadłości Sforzów w Caravaggio. Tam wkrótce potem urodził się Michelangelo, a zaraza zdziesiątkowała oba rody. Wtedy Michelangelo stracił ojca, 12 lat później – matkę. W wieku 13 lat trafił do pracowni ucznia Tycjana – Simone Peterzana. W wieku 21 lat przyjechał do Rzymu i przybrał przydomek Caravaggio.

Czego dokonał? Przede wszystkim – najprościej mówiąc – połączył dokonania trzech ośrodków XVI-wiecznego malarstwa włoskiego: realizm rodem z Lombardii z florencką i rzymską dbałością o rysunek i anatomiczną poprawność. Wciąż upraszczając, można dodać, że zlekceważył najmodniejsze atrybuty manieryzmu: cukierkową kolorystykę, wystudiowane układy postaci i efekt twarzy-maski w portrecie. Przysporzyło mu to tyluż zwolenników, co wrogów. Wielbiciele umieszczali go w jednej linii z Michałem Aniołem i Leonardem z powodu perfekcyjnych studiów z natury. Bo te - jak uważano - dowodziły naukowego charakteru sztuki. Przeciwnicy nie mogli znieść widoku bosonogich madonn i brudnych świętych.

Ale to nie wszystko. Najważniejsze jest to, co zaproponował w miejsce manierystycznej konwencji: niespotykany wcześniej, odważny kadr i dostosowane do niego oświetlenie sztucznym światłem. Nikt przed nim i chyba nikt po nim, do czasów kina, nie podszedł tak blisko przedstawianych postaci. Nikt nie pozwolił wejść w tak bliski kontakt z postacią widzowi. Zwiększał ten efekt, malując postaci naturalnych rozmiarów albo zbliżonych do naturalnych. Eksperymentował z przestrzenią w obrazie – kondensował ją w zbliżeniach, zwłaszcza głów, i rozwijał w nieskończoność, nigdy nie definiując do końca wnętrza i architektury. Potrafił w perfekcyjny sposób malować najbardziej skomplikowane układy ciała i perspektywiczne skróty. Sięgał po rozmaite ikonograficzne motywy, swobodnie korzystał z literackich źródeł i miał odwagę nawiązywać do twórczości największych, choćby właśnie Michała Anioła.
Caravaggio, Kosz z owocami, Biblioteca Ambrosina, Mediolan, frg. (© 2009. Foto Scala, Florencja)

GDZIE MOŻNA ZOBACZYĆ CARAVAGGIA

Z zagranicy przybyły na rzymski Kwirynał płótna: Grający w karty z Muzeum Kimbella w Forth Worth, Grający na lutni z petersburskiego Ermitażu, Koncert z Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, Wieczerza w Emaus z Galerii Narodowej w Londynie, Pojmanie Chrystusa z Galerii Narodowej w Dublinie, Amor vincit omnia z Narodowego Muzeum w Berlinie, Święty Jan Chrzciciel z Muzeum Nelson-Atkins w Kansas City, Cierniem koronowanie z Kunsthistorisches Museum w Wiedniu i Zwiastowanie z Muzeum Sztuki w Nancy. Ponadto, po raz pierwszy w swojej historii, mediolańska Biblioteca Ambrosiana wypożyczyła słynny Kosz z owocami. Ale uwaga! Chociaż wystawa będzie czynna do 13 czerwca, to nie wszystkie obrazy będzie można na niej w tym czasie obejrzeć. Część z włoskich caravaggiów opuści Rzym wcześniej i pojedzie na wystawy do Genui i Florencji. Obraz petersburski wróci do Rosji 15 maja.

W Rzymie trzeba też obejrzeć płótna Caravaggia znajdujące się w kościołach – przede wszystkim w San Luigi dei Francesi (w pobliżu Piazza Navona) i Santa Maria del Popolo (przy Piazza del Popolo).

W maju rusza wspomniana wystawa we Florencji, potem kolejne, prezentujące głównie malarstwo inspirujące Caravaggia i to, którego z niego czerpało. Po Florencji będzie Bergamo. A ci, którzy się pospieszą, zdążą jeszcze na czynną do 11 kwietnia ekspozycję w Neapolu.

Za atrakcję tych wydarzeń ich organizatorzy uznali udostępnienie jedynych znanych polichromii Michelangela – w Palazzo Boncompagni Ludovisi w Rzymie. W 1597 roku na zamówienie swojego głównego zleceniodawcy, kardynała Francesco Marii del Monte, artysta namalował na sklepieniu techniką olejną postaci Jupitera, Neptuna i Plutona. Od lat zastanawiano się, jak Caravaggio zdołał wykonać polichromię, skoro przy tego typu pracy nie korzysta się z modela, a z przygotowanych wcześniej kartonów. Artysta słynął z tego, że bez modeli nie pracował. Otóż zdaniem jednego z historyków sztuki, Caravaggio na dole postawił lustro i przy jego pomocy namalował swój akt w doskonałym perspektywicznym skrócie…

Zdjęcie główne: Michelangelo Merisi
Zobacz więcej
Po godzinach wydanie 17.11.2017 – 24.11.2017
„To była zabawa w śmierć i życie”. Od ćpuna po mistrza świata
Historię Jerzego Górskiego opowiada film „Najlepszy” oraz książka o tym samym tytule.
Po godzinach wydanie 17.11.2017 – 24.11.2017
„Geniusz kreatywności”. Polka obok gwiazd kina, muzyki i mody
Jej prace można podziwiać w muzeach w Paryżu, Nowym Jorku czy Londynie.
Po godzinach wydanie 10.11.2017 – 17.11.2017
Zsyłka, ucieczka i samobójstwo. Tragiczne losy brata Piłsudskiego
Bronisław Piłsudski na Dalekim Wschodzie uważany jest za bohatera narodowego.
Po godzinach wydanie 10.11.2017 – 17.11.2017
„Choćby z diabłem, byle do wolnej Polski”. Pierwszy Ułan II RP
Gen. Bolesław Wieniawa-Długoszowski skupia w sobie losy II RP.
Po godzinach wydanie 3.11.2017 – 10.11.2017
Kobiety – niewolnice, karły – rekwizyty. Szokujący„złoty wiek”
Służba była formą organizacji życia w tej epoce. Każdy kiedyś był sługą, nawet królewski syn.