Kartka z kalendarza

Cały naród odśnieża swój kraj

„Nam nie trzeba Bundeswehry, nam wystarczy minus cztery” – w PRL ostre zimy paraliżowały kraj. Służby komunalne tradycyjnie nie nadążały. Do pracy ruszali żołnierze, junacy oraz zwykli ludzie. Zamiast do urzędu czy do biura – do łopaty.

Na torach, drogach i w centrach miast trwały prace przy odśnieżaniu. Do oczyszczania ulic i newralgicznych skrzyżowań, zwrotnic i kolejowych rozjazdów ruszyły załogi produkcyjne i administracja zakładów pracy. Naturalną konsekwencją były więc przestoje w produkcji czy zamknięte szkoły.

Zima z 1987 roku dała się we znaki dzięki wyjątkowym śnieżycom i bardzo niskim temperaturom. Słupki rtęci spadały nawet do –30 czy –33 stopni C. To był jeden z najzimniejszych styczniów w historii polskiej meteorologii. Mieliśmy do czynienia też z rekordowo grubą pokrywą śnieżną. W najbardziej zaśnieżonym miejscu, czyli w Bielsku Białej jej wysokość sięgnęła 87 cm.

Jednak na miano zimy stulecia zasłużył przełom 1978 i 1979 roku. Opady śniegu, który zaczął prószyć w noc sylwestrową wkrótce sparaliżowały cały kraj. Stanęła komunikacja i transport. Pękały rury i kaloryfery. Zamarzały linie telefoniczne. Na ulice, do odśnieżania wyjechał ciężki wojskowy sprzęt.

Zdjęcie główne: 4
Zobacz więcej
Kartka z kalendarza wydanie 17.11.2017 – 24.11.2017
Mydelniczka z charakterem. Trabant ma już 60 lat
Auto produkcji NRD stało się ikoną motoryzacji.
Kartka z kalendarza wydanie 20.10.2017 – 27.10.2017
Dzisiaj 61. rocznica wybuchu powstania węgierskiego
Zbrojne wystąpienie przeciwko ZSRR trwało od 23 października do 10 listopada 1956 r.
Kartka z kalendarza wydanie 29.09.2017 – 6.10.2017
Trajtki, trajlusie, ziutki. Ekologia w PRL-u, czyli trolejbusy
Były szybkie, kursowały często i zapewniały także nietypowe atrakcje.
Kartka z kalendarza wydanie 22.09.2017 – 29.09.2017
Weekend w PRL. Chcąc napełnić bak, trzeba było mieć dużo...
Synonimem stacji paliw stały się CPN-y.
Kartka z kalendarza wydanie 15.09.2017 – 22.09.2017
Spekulant, badylarz i prywaciarz – PRL potrzebowało wrogów...
Wojna o handel trwała przez wszystkie lata PRL-u.