Po godzinach

Historia Polski w nowym wydaniu. Kulturotech wypromuje kraj

„Kulturotech nie jest abstrakcją. Jego wartość można zmierzyć w dolarach czy złotych” – napisali w artykule dla „Pulsu Biznesu” Marcin Kobylecki i Łukasz Alwast z firmy Platige Image. Opisywane przez nich zjawisko funkcjonuje od dawna, choć mogliśmy nie zdawać sobie z niego sprawy. Na czym polega kulturotech? – Uniwersalną historię ubieramy w lokalny koloryt i udostępniamy ją globalnie – powiedział portalowi tvp.info Kobylecki i podał przykład „Wiedźmina 3”. Potencjał kulturotechu może mieć znaczący wpływ na polską gospodarkę, o ile promocję naszej tradycji i kultury oprzemy na technologii.

Grają godzinami, zarabiają na tym miliony. A już niedługo e-sport może trafić na Igrzyska Olimpijskie

Rynek gier komputerowych profesjonalizuje się. Zawodowi gracze podpisują lukratywne kontrakty i niczym atleci rywalizują między sobą na międzynarodowych turniejach. Firmy produkujące gry komputerowe lobbują za wprowadzeniem elektronicznego sportu do panteonu dyscyplin olimpijskich. Komitet Olimpijski nie wyklucza takiej możliwości.

zobacz więcej
– Dofinansowanie polskiego sektora gier komputerowych to najlepsza inwestycja w promocję kraju – powiedział portalowi tvp.info Łukasz Rosiński, wiceprezes zarządu producenta gier „The Farm 51”. Rodzime tytuły odnoszą coraz większe sukcesy na globalnym rynku gier.

Prognozy Agencji Rozwoju Przemysłu na ten rok wskazują, że nasz udział w nim może wynieść jeden procent. – Młodzi programiści chcą podbić świat swoimi produktami – stwierdził w rozmowie z nami Piotr Gnyp, szef działu badań w Platige Image. Uznał, że wpływ polskiego sektora na globalnym rynku gier może być większy niż ten, który zakłada agencja.

Kluczem do sukcesu jest kulturotech. Dlaczego? Weźmy za przykład grę „Wiedźmin 3” firmy CD Projekt.

Na co twórcy „Wiedźmina 3” przeznaczą państwowe wsparcie?

Kolejna produkcja CDP to „Cyberpunk 2077”.

zobacz więcej
Uniwersalna historia

W uproszczeniu opowiada ona o mężczyźnie, który zrobi wszystko, aby chronić swoich najbliższych (w tym wypadku przybraną córkę Ciri). – To jest uniwersalna historia, którą każdy zrozumie. Nieważne z jakiego kraju pochodzi – powiedział Kobylecki, dyrektor kreatywny Platige Image.

Kulturotech zakłada, że ową uniwersalną historię opowiemy przez pryzmat danego regionu. – „Wiedźmin 3” jest przepełniony kulturą słowiańską – dodał. Jeżeli zatem mamy zrozumiałą i nacechowaną historię, to jak najefektywniej dotrzeć z nią do globalnego odbiorcy? Za pośrednictwem nowych technologii.

Rudy 102 na wirtualnym poligonie. Kultowy czołg trafił do gry komputerowej

„Na pole bitwy wyjedziemy z kultową załogą i Szarikiem”.

zobacz więcej
– To świetny wehikuł do napędzana historii – powiedział Kobylecki. Ten w styczniowym artykule dla „Pulsu Biznesu” napisał, że „wartość kulturotechu można zmierzyć w dolarach czy złotych”. W połowie ubiegłego roku Marcin Iwiński, współzałożyciel CD Projektu przedstawił wyniki sprzedaży „Wiedźmina 3”.

Gra wraz z dodatkami sprzedała się na świecie w 10 milionach egzemplarzy, z czego „zaledwie” 375 tys. w Polsce. Rok wcześniej firma zwróciła państwu w podatkach 79 mln zł.

Wartość globalnego rynku gier komputerowych wyniosła w 2016 r. 90 mld. dol.

Polskie gry komputerowe podbijają świat. Kolejne laury i wyróżnienia

„This War of Mine” oraz „The Vanishing of Ethan Carter”, czyli „Zaginięcie Ethana Cartera” - te tytuły znane są na całym świecie. O co chodzi? O polskie gry, które znalazły się w finałach XVII edycji prestiżowego wydarzenia Independent Games Festival - czyli festiwalu gier niezależnych w San Francisco. To kolejne z serii wyróżnień dla niezależnych produkcji. Laureatów poznamy na początku marca.

zobacz więcej
Historia Polski opowiedziana na nowo

– Gry komputerowe są najlepszym ambasadorem, ponieważ wszystkim dobrze się kojarzą – powiedział tvp.info Rosiński. Wyniki sprzedaży „Wiedźmina 3” dowodzą o słuszności założeń zjawiska kulturotechu. Tradycja i kultura danego kraju to świetny towar eksportowy, naokoło którego należy budować nowoczesny model biznesowy. – Technologicznie jesteśmy w najlepszym momencie, aby opowiedzieć światu historię Polski na nowo. Tak, żeby wszyscy się w niej zakochali – dodał Gnyp.

Stworzona przez Platige Image seria filmów „Legendy polskie”, w których słowiańska kultura przedstawiona została w nowoczesny sposób, również wpisywała się w założenia kulturotechu. Twórcy na nowo opowiedzieli m.in. historię o Bazyliszku czy Babie Jadze. Odcinek pt. „Twadrowsky” zobaczyło na YouTube ponad cztery miliony osób.

Jaką jeszcze historie mamy do opowiedzenia?

Polska gra światowym hitem. Pokazuje wojnę z punktu widzenia cywili

Gra „This War of Mine”, stworzona przez polskie studio, błyskawicznie stała się światowym hitem. W dwa dni od rozpoczęcia sprzedaży zwróciły się koszty produkcji. Różni się ona od innych gier tego gatunku tym, że uczestnik wciela się w cywilne ofiary wojny, które muszą przeżyć w oblężonym mieście.

zobacz więcej
„Mroczny czas wojny”

– Chyba każdy w naszym zespole może przytoczyć jakąś rodzinną historię przekazaną przez krewnych, którzy przetrwali II wojnę światową – powiedział portalowi tvp.info Łukasz Janczuk, główny projektant w Juggler Games. Warszawski deweloper gier komputerowych pracuje obecnie nad tytułem „My memory od us”. Jej akcja toczyć się będzie we wspomnianym przez Janczuka okresie.

Twórcy gry również wzorują się na założeniach kulturotechu. Ich uniwersalnym przesłaniem jest– przyjaźń, w tym wypadku dwójki dzieci w „mrocznych czasach wojny”. Podobnie, jak w przypadku „Wiedźmina 3” „My memory of us” jest zrozumiałą i nacechowaną historią, która za rok ma ukazać się w sprzedaży. – To nasza forma przekazania tych wspomnień szerszemu gronu odbiorców – dodał Janczuk.



Miłośnicy tematyki wojennej w grach docenili pomysł białoruskiej firmy „Wargaming”, która w swojej grze „World of tanks” uwzględniła czołg Rudy 102. Znana z serialu „Czterej pancerni i pies” maszyna została wiernie odwzorowana, a w jej załodze znalazł się nawet pies Szarik.

Polscy gracze zdobyli złoto w „Counter-Strike: Global Offensive”. Wygrali 74 tys. dol.

Polacy zajęli pierwsze miejsce w XVIII sezonie ESEA Invite w grze „Counter-Strike: Global Offensive” w Dallas. Polscy gracze z zespołu Virtus.pro zrewanżowali się za ubiegłoroczną porażkę szwedzkiemu zespołowi fnatic 2:1 i zdobyli 74 tys. dolarów nagrody.

zobacz więcej
Dyplomatyczny spór o grę

Skutki kulturotechu mogą mieć natomiast niezamierzony efekt. „Mamy prawo podjąć kroki prawne, ale wpierw wolimy pójść drogą negocjacji dyplomatycznych” – napisał boliwijski szef MSW w liście do francuskiej ambasady w La Paz. Ostrzeżenie zostało wystosowane w marcu zaraz po premierze gry „Ghost Recon: Wildlands” należącej do francuskiego producenta „Ubisoft”. Twórcy tytułu przedstawili w grze Boliwię, jako korupcjogenną i owładnięta kartelami narkotykowymi.

Strona francuska odpowiedzi nie udzieliła. Zrobił to natomiast „Ubisoft” tłumacząc, że osadził akcję w „nowoczesnym uniwersum inspirowanym rzeczywistością”. Postacie, lokacje i historie były fikcyjne i stworzone „wyłącznie w celach rozrywkowych”.

Dyplomatyczny spór o grę komputerową może wydawać się zabawny. Perspektywa zmienia się, gdy spojrzymy na wartość rynku gamingowego w całości. Jak wynika z raportu firmy Newzoo ten w 2016 r. wart był ponad 90 mld. dol.

Zdjęcie główne: Czym jest kulturotech? (fot. jugglergames/platigeimage/materiały prasowe)
Zobacz więcej
Po godzinach Poprzednie wydanie
„To była zabawa w śmierć i życie”. Od narkotykowego ćpuna po...
Historię Jerzego Górskiego opowiada film „Najlepszy” oraz książka o tym samym tytule.
Po godzinach Poprzednie wydanie
Mydelniczka z charakterem. Trabant ma już 60 lat
Auto produkcji NRD stało się ikoną motoryzacji.
Po godzinach Poprzednie wydanie
„Jedna z geniuszy kreatywności”. Polka obok gwiazd kina, muzyki...
Jej prace można podziwiać w muzeach w Paryżu, Nowym Jorku czy Londynie.
Po godzinach wydanie 10.11.2017 – 17.11.2017
Zsyłka, ucieczka i samobójstwo. Tragiczne losy brata Piłsudskiego
Bronisław Piłsudski na Dalekim Wschodzie uważany jest za bohatera narodowego.
Po godzinach wydanie 10.11.2017 – 17.11.2017
„Choćby z diabłem, byle do wolnej Polski”. Legenda Pierwszego...
Gen. Bolesław Wieniawa-Długoszowski skupia w sobie losy II RP.